dlugi po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku Dagaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dagaa

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
6
Witam.Bardzo prosze o pomoc.Od 6 lat jestem z bylym mezem po rozwodzie,w zadnym wypadku nie kozystam z tego konta ani nie posiadam karty debetowej.Moj byly juz po rozwodzie wziol debet a bank mnie nim obciaza,wysylam pismo do banku dolaczajac akt rozwodu i do dnia obecnego nie otrzymalam odpowiedzi.Tak naprawde wyszlam za mazi okazalam sie nowym dowodem oraz innym nazwiskiem-to byl warunek odlaczenia mnie z konta bankowego-jednak tak sie ne stalo.trafilam za to do Krajowego Rejestru Dlugow na 5 lat i mam tego dosc.Ile kroc bym nie poszla do banku utrudniaja.Prosze Panstwa o szybka pomoc.Chce tez nadmienic ze dostalam przedsadowe wezwanie do zaplaty czegos co zostalo wziete po rozwodzie
 
Od 5 lat wisisz w KRD, a Ty się teraz budzisz? Lepiej późno niż wcale.

Napisz pismo do banku napisz w nim w czym rzecz, załącz kopię wyroku sądu rozwiązującego związek małżeński.
Napisz też, że jeśli nie wykreślą Cię z KRD to wystąpisz z powództwem do sądu o naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 24 kc
 
Problem w tym ze pisalam i dolaczalam akt rozwodu i pomimo to trafilam do rejestru dlugow na 5 lat.Ja juz nie wiem co mam robic,okazalam sie nawet nowym dowodem ze po raz drugi jestem mezatka i mam inne naxwisko a oni swoje i tak naprawde czemu mam placic cudze dlugi,!
 
Ostatnia edycja:
Masz słabą siłę przekonywania. W takim razie idź do prawnika i wytocz powództwo o naruszenie dóbr osobistych.
 
Jesli ktos byl w takiej sytuacji to prosze o pomoc w tej sprawie
 
execution napisał:
Napisz pismo do banku napisz w nim w czym rzecz, załącz kopię wyroku sądu rozwiązującego związek małżeński.
execution napisał:
W takim razie idź do prawnika i wytocz powództwo o naruszenie dóbr osobistych.

Chyba nie tak szybko!
Rozwód, a wspólne konto bankowe to dwie różne rzeczy!

Konto bankowe zostało założone w trakcie trwania małżeństwa?
Byłaś współwłaścicielem konta? Upoważnioną?
 
Tak bylam upowazniona ale debet wziol po rozwodzie ja nie mialam karty debetowej ani bankomatowej
 
Jest to niezrozumiała sytuacja ponieważ udzielenie pełnomocnictwa (upoważnienia) nie powoduje iż rachunek bankowy staje się rachunkiem wspólnym. Pełnomocnik (upoważniony) nie staje się posiadaczem rachunku bankowego, czyli stroną umowy rachunku bankowego zawartej z bankiem. Stronami takiej umowy są wyłącznie bank i posiadacz rachunku.
 
Dlatego tez nie wiem co mam zrobic w tej sytacji
 
Gdzie 2 się bije tam sąd rozstrzygnie, poczekaj w takim razie na nakaz zapłaty, złóż sprzeciw i sprawę wyjaśni sąd rejonowy, tam podasz wszystkie swoje dowody.

Jeśli natomiast zależy Ci na tym by wyczyścić KRD możesz spróbować wysłać do banku list za potwierdzeniem odbioru, dołączając fakty takie jak powyżej, że byłaś pełnomocnikiem a nie współwłaścicielem, o rozwodzie i tym że debet wzięty później, powyższe fakty przedstaw w miarę dokładnie, dołóż kilka cytatów prawnych i zażądaj usunięcia Twoich danych z KRD inaczej wytoczysz im proces i zażądasz odszkodowania... Może się uda.
 
Wyslalam ponosnie list do banku za potwierdzeniem odbioru i cisza,zadnej odpowiedzi z ich strony.Takie czekanie niczemu dobremu nie sluzy
 
Bank ma z reguły 30 dni na odpowiedz.
Jeżeli nie masz cierpliwości złóż zażalenie do Arbitra Bankowego.
Koszt to 50 pln.
 
Witam.Mam taki problem.
6 lat temu wzielam kredyt na kwote 15000zl,kredyt na sprawy rodzinne ,remont ,wakacje Poniewaz wtedy moj maz nie pracowal ,kredyt wzielam tylko ja leczon oczywiscie o nim wiedzial.
Pienadze wydalismy na nasze wspolne sprawy,niestety od samego poczatku tylko ja go splacalam ,a pozniej gdy zmuszona bylam zamknac firme dlug splacala moja mama.
Od 1,5 roku jestem po rozwodzie i wlasnie za miesiac konczy sie ten nieszczesny kredyt.Chcialabym oddac sprawe do sadu aby eks oddal mi polowe tego co zaplacone ,zaznaczam ze to na co poszly pieniadze w czesci zostawilam po rozwodzie u niego gdyz mi nie pozwolil nic wziasc .
Jak to bedzie wygladalo czy mam prawo domagac sie polowy kwoty czy tylko tej czesci ktora zostala juz spalcona po rozwodzie .
I czy moze lepiej gdyby to moja mama dochodzila tego rozczenia od bylego ziecia ,wkoncu to ona spalcila ten dlug .
Dzieki za wszelkie wskazowki.
 
Powrót
Góra