długi po zmarłej teściowej

  • Autor wątku Autor wątku patryk990e
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patryk990e

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
6
Witam,

Otrzymałem pismo adresowane do mojej zmarłej teściowej, iż miała nieopłacone faktury z TP SA, w sumie jest to ponad 1800zł. Sprawa jest w windykacji- firma Intrum Justitia. Wszystkie fv-ry są z roku 2003. Czy moja żona jako spadkobierczyni musi teraz te należności opłacić wraz z odsetkami?
Otrzymaliśmy taką informację od tej firmy :
"W toku czynności windykacyjnych zostało ustalone, iż dłużnik Pani xxx xxx nie żyje. Zgodnie z art. 1031 kodeksu cywilnego spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe."

Proszę o o jakąś radę oraz czy można jakoś negocjować spłatę tego zadłużenia.

Pozdrawiam.
 
Jest to przedawnione, o ile nie bylo sprawy w sadzie przeciwko tesciowej.
 
czyli mam po prostu z tym nic nie robić ? Czy powinienem jakiś czynności dokonać ? Ta firma pewnie też wie ze to się przedawniło wiec po co tego typu pisma ?
 
patryk990e napisał:
Ta firma pewnie też wie ze to się przedawniło wiec po co tego typu pisma ?
Że się przedawniło - to jedna rzecz. Ale nie zniknie, dopóki nie zostanie zapłacone. Mogą więc do was pisac, dzwonic, czy próbowac dochodzic tego w sądzie.

Jak skierują sprawę do sądu, musicie podnieśc zarzut przedawnienia. Brak sprzeciwu z waszej strony spowoduje, że wygrają sprawę i będą mogli już przymusowo dochodzic należności. Tak to działa.
 
napisałem do firmy windykacyjnej pismo iż skoro są to długi z 2003 roku to sprawa się przedawniła, natomiast otrzymałem od nich informację następującą:
"
w nawiązaniu do otrzymanej wiadomości dotyczącej zaległości względem TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A. informujemy, że po upływie czasu określonego w ustawie roszczenie przedawnione nie wygasa - uchwała Sądu Najwyższego z 10 listopada 1995 r. (III CZP 156/95 OSNC 1996/3/31).

Przedawnione roszczenie nadal istnieje, a tylko zmienia swój charakter, mianowicie z roszczenia cywilnego przekształca się w zobowiązanie naturalne, inaczej niezupełne, niezaskarżalne, zobowiązanie, którego nie można realizować w drodze przymusu państwowego, ale których dobrowolne spełnienie wywołuje taki sam skutek, jak pozostałych zobowiązań (w szczególności nie można żądać ich zwrotu jako przedmiotu bezpodstawnego wzbogacenia).

Przedawnienie jest prawem dłużnika. Może on podnieść jego zarzut podczas procesu sądowego, co spowoduje natychmiastowe wycofanie roszczenia. Jednakże tymczasowo sprawa xxxx znajduje się na etapie polubownym i nie zostanie przekazana do windykacji na drodze egzekucji sądowej. Jakkolwiek nadmieniamy, iż podczas próby kompromisowego rozwiązania sprawy, roszczenie o zaspokojenie wierzytelności może być dochodzone bezterminowo.

Podniesienie zarzutu przedawnienia ma charakter prawa podmiotowego, które podlega ocenie w oparciu o art. 5 k.c., czy podniesienie zarzutu nie stanowi nadużycia prawa.
"

czy skoro są to długi z roku 2003, po zmarłej teściowej powinienem się jednak obawiać ?
 
Typowy i celowy bełkocik mający na celu zrobienie zasłony dymnej. Bo może dłużnik nic z tego nie zrozumie, a jeszcze w treści podajemy sygnatury uchwał SN, to już w ogóle: pismo zrobi mądre wrażenie i może nam zapłaci.

Meritum pisma i całej sytuacji jest takie: "Co prawda roszczenie jest przedawnione, tym niemniej nie przestaje istniec i dlatego możemy was nakłania do zapłacenia długu do końca świata." Ocena, czy w oparciu o art. 5 kc nie nadużyjecie swojego prawa, budzi śmiech.

Generalnie jest tak: mogą wnieśc sprawę do sądu i uzyskac nakaz zapłaty. Bo przedawnienie nie jest uwzględniane przez sądy "samo z siebie", a jedynie na wniosek pozwanego. A IJ w cytowanym przez ciebie piśmie samo przyznaje, że w takim przypadku samo wycofa roszczenie ( chyba raczej pozew? ).

Czyli obawiac się - nie macie czego. Jedynie należy odbierac korespondencję i jeśli dostaniecie z sądu groźnie i myląco brzmiące pismo "nakaz zapłaty", musicie w terminie 14 dni wnieśc do sądu sprzeciw. Nakaz zapłaty straci moc. Jak to zrobic - będzie napisane na piśmie z sądu. Poczytajcie też na forum, jest o tym w 30% wątków.

P.S. Tytułem uzupełnienia - poczytaj sobie, jak postępowac w razie wniesienia przez IJ pozwu:
http://forumprawne.org/prawo-cywiln...akaz-zaplaty-w-postepowaniu-upominawczym.html
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra