Długi spłacone a windykatorzy nękają

  • Autor wątku Autor wątku SylverStone86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SylverStone86

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
27
Witam,w 2009 zmarł ojciec pozostawiając po sobie masę długów.Po przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza,po przeprowadzeniu inwentarza i prowadzeniu korespondencji z bankami udało się wszystko pospłacać do wysokości spadku.2 lata temu komornik siadł mi na wypłatę (Jakiś bank wysyłał pisma na stary mój adres,w końcu sprawa trafiła do komornika który znalazł moje miejsce zatrudnienia i siadł mi na wypłatę) po licznych pismach,że dług spłaciłem,że przyjąłem z dobrodziejstwem inwentarza,przedstawianiu wpłat itp,itd udało się odzyskać pieniądze od komornika które zostały oddane do depozytu.Dowiedziałem się że na stary adres znowu wpłynęło pismo od firmy windykacyjnej która domaga się spłaty jakiś pieniędzy ale od ojca (pismo zwykłe przyszło na niego,nie na mnie) ale myślę że to kwestia czasu że mnie znajdą i ode mnie zażądają jakiejś znowu spłaty.Jak się uchronić od tego,czy idzie założyć sprawę w sądzie,przedstawić wszystko że przyjąłem spadek z dobrodziejstwem,że spłaciłem u wierzycieli proporcjonalnie kwoty i dostać ewentualnie jakieś pismo że spełniłem wszystkie zobowiązania? Obecnie jak było w przypadku wcześniejszej sprawy,konieczne było udowadnianie komornikowi w jaki sposób przyjąłem spadek,przedstawiać mu dowody wpłaty wszystkie korespondencje,udowadniać mu że dług spłaciłem przecież,a zależy mi na jakimś może wyroku z sądu,albo może jakiś dokument że sprawy są przedawnione? że tylko przedstawie jedno pismo z sądu i temat się ukróci.

Dziękuję za pomoc
 
Jak się uchronić od tego,czy idzie założyć sprawę w sądzie,przedstawić wszystko że przyjąłem spadek z dobrodziejstwem,że spłaciłem u wierzycieli proporcjonalnie kwoty i dostać ewentualnie jakieś pismo że spełniłem wszystkie zobowiązania?
Powinieneś dysponować potwierdzeniem przyjęcia spadku z dobrodziejstwem (zależnie jak to robiłeś - sąd lub notariusz), a także spisem/wykazem oraz potwierdzeniami wpłat. To wystarczy.

Obecnie jak było w przypadku wcześniejszej sprawy,konieczne było udowadnianie komornikowi w jaki sposób przyjąłem spadek,przedstawiać mu dowody wpłaty wszystkie korespondencje,udowadniać mu że dług spłaciłem przecież,a zależy mi na jakimś może wyroku z sądu,albo może jakiś dokument że sprawy są przedawnione?
Nie było to konieczne, to Ty wybrałeś taką drogę. Najszybszą był po prostu sprzeciw - jedna kartka - wysłana do sądu. Wraz z wnioskiem o zaświadczenie, który by stanowił

że tylko przedstawie jedno pismo z sądu i temat się ukróci.

I już.
 
Powrót
Góra