Długo sprzedany przez P4 Fast Finance, policja i artykuł 286kk

  • Autor wątku Autor wątku berz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

berz

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
3
Dzień dobry.
Prosiłbym o poradę bo już nie wiem co robić.
W czerwcu 2007 podpisałem umowę z Play na abonament wraz z telefonem Samsung Z400, niestety miesiąc później moja mama spadła ze schodów i uszkodziła sobie kręgosłup, na jej leczenie zaciągnąłem kredyt, który mnie zarżnął i nie zapłaciłem ani jednej faktury wystawionej przez Play.
P4 zerwało umowę i po pewnym czasie dług sprzedało Fast Finance, oni wysyłali pisma, smsy jednak ze względu na kredyt i fatalną sytuację finansową nie mogłem spłacić długu więc ignorowałem ich.

W kwietniu 2013 przyszło wezwanie na policję, w którym fast finance posądza mnie o wyłudzenie telefonu z art. 286 kk, ponadto posądzili mnie o to, że nie miałem możliwości ani zamiaru płacić Playowi.
Wczoraj byłem na przesłuchaniu, nie przyznałem się do winy i wyjaśniłem, że od początku chciałem płacić abonament, że wszystkie dokumenty były prawdziwe ale niestety sytuacja inaczej się potoczyła.
Policjant powiedział, że będzie tylko sąd i mam czekać.

Moja sytuacja nie jest wesoła, kredyt do spłacenia, byłem karany, wyrok w zawieszeniu skończył mi się w lutym i kolokwialnie mówiąc mam pełno w gaciach. Nie wyobrażam sobie żebym trafił do więzienia.

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak z nimi postępować, jak się bronić, czego mam się bać? Czy sąd może mnie skazać czy tylko zarządzić spłatę długu?

Niestety nie stać mnie na adwokata i muszę sobie radzić sam.
Pozdrawiam serdecznie.
Piotr
 
Jak postępować ?
Mówić prawdę, pokazać zaświadczenie, wypis ze szpitala. Umowę kredytową, oraz te potężne rachunki za leczenie przez które nie mogłeś zapłacić faktur za usługi. Skoro Mama złamała kręgosłup po miesiącu od podpisania umowy, po miesiącu przyszła pierwsza faktura, to przynajmniej tą jedną mogłeś opłacić. Nie chcę oceniać, ale to wygląda na wyłudzenie.
 
No wygląda na wyłudzenie, nie będę się kłócił.
Dzisiaj pytałem mamy czy ma jeszcze rachunki za leczenie, odpowiedziała, że nie, że wyrzuciła dwa lata temu. Więc zostaje tylko umowa na kredyt i wypis.
Jutro pójdę do banku, mam nadzieję, że będą mieli moją umowę bo kredyt brałem w 2007, spłaciłem go w 2008 a później ówczesny Dominet został wykupiony przez PNB Paribas i wtedy zlikwidowałem tam konto. Więc nie wiem czy mają jeszcze takie dokumenty po tylu latach.
Jeśli zostanie mi tylko słowo to czarno to widzę.

Zastanawiam się czy jest jakaś możliwość negocjacji z nimi np. wycofanie sprawy z policji i spłata długu w 12 ratach? Na razie nigdzie nie dzwonię, bo czytając fora internetowe to aż strach się do nich odezwać.
 
A ja myślałem, że w przypadku 286 kk trzeba udowodnić zamiar bezpośredni i to w momencie popełnienia czynu. I że powinien zrobić to prokurator, a nie oskarżony udowadniać, że zamiaru nie miał.

Ale może cośtam się pozmieniało.

Tylko czekać na tą kontradyktoryjną nowelę KPK, może wreszcie skończy się udowadnianie, że nie jest się wielbłądem.
 
Dzień dobry,
dzisiaj przyszło do mnie pismo z Fast Finance, oczywiście wszystko zwyklym listem bez potwierdzenia odbioru.
Pierwszy świstek to z Policji cytuję
"Na podstawie artykułu 305, 4kpk zawiadamiam, że w sprawie wyłudzenia mienia i usług rzecz firmy P-4 przeciwko panu [imię nazwisko] w dniu 22.04.2013 wszczęto dochodzenie określone w artykule 286, 1KK, które nadzoruje prokuratura"


i ich pismo
"Prosimy o jak najszybszy kontakt w celu omówienia spłaty pana zadłużenia wobec Fast Finance oraz podpisania zobowiązania do spłaty wraz z poręczycielem co moze być okolicznościa łagodzącą, przemawiającą na Pana korzyść w otwartym postępowaniu"

I teraz już nie wiem. Kontaktować się z nim i dogadywać, czy czekac na rozprawę i wyrok sądu?
 
Powrót
Góra