wierzyciel nie przyjmuje do wiadomości, że ścieżka po której chodził jest obecnie własnością dwóch osób
tj. moja i osoby trzeciej (podzielono działki)
nie mogę mu przywrócić posiadania bo jedna z części drogi nie jest moja!!!
upłynął rok od naruszenie posiadania (3 lata) więc jej roszczenie wobec drugiego właściciele byłoby nie aktualne, zresztą nie sadzi się
nie zwykłem komentować orzeczeń sądu ale jak można skomentować orzeczenie które nie uwzględnia w przypadku DROGI map geodezyjnych, sad nie powołuje biegłych geodetów a orzekając pisze "przywrócić posiadanie rozbierając ogrodzenie"
ręce opadają
chce iść do komornika i zażądać od niego jasnego określenia jak wyobraża sobie wykonanie egzekucji
czy zamierza rozebrać ogrodzenia "jak mu sie podoba" czy tak jak było przed naruszeniem posiadania
przystąpi do czynności "na twarz" słuchając jedynie wierzyciela o tym "jak było"?