Dłużnik nie odbiera wezwań do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku cassia1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cassia1

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
5
Witam!
Sprawa wygląda tak: firma(osoba prowadząca działalność gospodarczą) zalega mi ze spłatą faktury. Wysyłane wezwania do zapłaty wracają z adnotacją,że awizowano powtórnie oraz niepodjęto w terminie. Jak sprawdzałam we wpisie do ewidencji firma ma siedzibę pod danym adresem. Na chwilę obecną czekam na odpis z UM o wpisie do ewidencji i zamierzam oddawać sprawę do sądu. Pytanie tylko czy jeżeli dłużnik nie będzie odbierał wezwania od sądu to czy sprawa zostanie rozpatrzona i sąd wyda wyrok?
 
Witam,

a wysyłał Pan za potwierdzeniem odbioru?

Jeśli nie, wysłać dwukrotnie za potwierdzeniem odbioru.
 
Tak
Za skutecznie doręczone pismo można uznać takie, które będzie dwukrotnie zawiadamiało adresata o przesyłce. Sąd traktuje takie pisma za skutecznie doręczone. Oczywiście muszą być potwierdzenia odbioru z adnotacją awizo. Problem powstaje gdy listonosz pisze adnotację że adresat nie zamieszkuje pod wskazanym adresem lub wyprowadził się. Wtedy trzeba kombinować i szukać jego właściwego adresu.
Jeszcze niedawno pismo procesowe nadane z sądu czekało na jego adresata tylko siedem dni. Równocześnie nie było powtórnie awizowane. Po upływie tego terminu sąd uznawał je za doręczone ze wszelkimi tego konsekwencjami. Od 16 kwietnia 2009 r. obowiązujące nowe przepisy, które mają zastosowanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym i są konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego (orzeczenie z 28 lutego 2006 r., sygn. akt P 13/05), który zakwestionował regulacje dotyczące doręczenia zastępczego.
Zgodnie z nowelizacją przesłanką skuteczności doręczenia będzie dwukrotne zawiadomienie adresata o przesyłce oraz upływ czternastodniowego terminu przechowywania pisma w placówce pocztowej lub urzędzie gminy.
 
Ostatnia edycja:
Pisma były wysyłane dwa razy, za każdym razem za zwrotnym potwierdzeniem odbioru i oba wracały.

A o co chodzi z tym:
stantom napisał:
Oczywiście muszą być potwierdzenia odbioru z adnotacją awizo.
bo na zwrotnych listach mam tylko pieczątki"Nie zastano.Awizowano w UP...","Awizowano powtórnie"i data oraz "Zwrot.Nie podjęto w terminie".

Rozumiem, że z wydaniem sądowego nakazu zapłaty będzie podobnie (dłużnik nie odbierze itp.), a sąd uzna je za doręczone... Tylko jak potem ma działać komornik?

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)
 
cassia1 napisał:
bo na zwrotnych listach mam tylko pieczątki"Nie zastano.Awizowano w UP...","Awizowano powtórnie"i data oraz "Zwrot.Nie podjęto w terminie".

Ta informacja wystarczy. Po prostu oznacza to że były próby doręczenia do adresata, a to że on tego nie odebrał to już jego problem. Nadawca zrobił wystarczająco wszystko żeby doręczyć korespondencję.

Natomiast jeśli chodzi o komornika, który będzie prowadził egzekucję na podstawie nakazu lub wyroku zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, to on już sobie poradzi. Bo komornik może wysłać chociażby zapytanie do ZUS-u i dowiedzieć się gdzie pracuje, lub jeśli chodzi o firmę to czy płaci takowe składki. Komornik ma też prawo do zajęcia konta bankowego (jeżeli takie znajdzie) lub nawet zajęcia nadpłaty z podatku w Urzędzie Skarbowym. A z resztą w razie problemów to po prostu przejdzie się pod wskazany adres i przeprowadzi wywiad (popyta sąsiadów itp.)
Aczkolwiek zawsze istnieje sytuacja że komornik go nie znajdzie i postepowanie umorzy ze względu na bezskuteczną egzekucję, ale potem mamy jeszcze 10 lat na ponowne wszczęcie egzekucji, bo po takim terminie sprawa się przedawni (wystarczająco dużo czasu żeby znaleźć dłużnika).

Najważniejsze żeby mieć już prawomocny nakaz lub wyrok.
 
Powrót
Góra