Dłużnik sprzedał tanio nieruchmość...

  • Autor wątku Autor wątku Paulo999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paulo999

Użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
381
Napiszę w punktach dla lepszej przejrzystości:
1. Nowak był winien Kowalskiemu 30 tys.zł.
2. Kowalski uzyskał nakaz zapłaty i chciał egzekwować z domu będącego własnością Nowaka.
3. Tymczasem Nowak szybko pożyczył od Malinowskiego 100 tys. i przeniósł własność domu jako zabezpieczenie na Malinowskiego.
4.Dom jest wart 300 tys., ale w akcie notarialnym przeniesienia własności strony podały 110 tys., czyli mniej więcej tyle ile Nowak ma oddać z odsetkami Malinowskiemu.
5. Nowak nie spłacił także malinowskiego, więc ten eksmitował go,zaspokoił się na nieruchomości i ani myśli rozliczać się z kimkolwiek, bo Nowak miał mu oddać 110 tys. i tyle, jego zdaniem, jest wart dom.
Pytanie: Czy Kowalski ma szanse podważyć wartość nieruchomości podaną przez strony?
To nie kazus, a stan faktyczny. Strony są wobec siebie obce.
 
Skarga paulianska. Przyklad niemalze ksiazkowy
 
Obawiam się, że nie. Malinowski nie wiedział o długach Nowaka wobec Kowalskiego. Księga wieczysta nie była obciążona wpisami. Strony są sobie obce i nie pozostają w stałych stosunkach gospodarczych.
 
Jezeli malinowski teoretycznie nic nie wiedzial i nie byl w zmowie z nowakiem, to jaki byl sens i motywy Nowaka w wyzbyciu sie nieruchomosci za 1/3 wartosci
 
Nowak nie sprzedał domu,stracił go bo nie spłacił Malinowskiego.
Nowak miał nóż na gardle. Kowalski miał nakaz zapłaty, więc mógł lada moment wszcząć egzekucję z ostatniego składnika majątku, jaki posiadał Nowak, czyli z domu.
Sprzedaż domu trwa długo, więc Nowak postanowił wziąć pod nią prywatną pożyczkę, żeby chociaz jeszcze troche grosza wyrwać i uciec przed Kowalskim. Pożyczkę prywatną załatwia się z dnia na dzień. Odnalazł w internecie ofertę pożyczki Malinowskiego i załatwił szybko sprawę. Malinowski nie zna Nowaka, widział go tylko przy podpisaniu aktu notarialnego i eksmisji komorniczej. Wartość domu wpisano do aktu jako 110 tys., bo obu stronom było to na rękę. Malinowskiemu, bo w razie braku spłaty nie musiałby zwracać różnicy Nowakowi.
Nowak natomiast zaoszczedził na oplacie notarialnej, a poza tym było mu obojetne, bo i tak był zadłużony wszędzie po uszy i bał się, że jak sie nie uda szybko wziąc pożyczki, to Kowalski i tak zabierze dom, a wtedy nie będzie ani pieniędzy, ani domu.
 
Ostatnia edycja:
Czy Malinowski zawierając umowę pożyczki z przewłaszczeniem na zabezpieczenie działając z należytą starannością mógł się dowiedzieć, że Nowak działa z pokrzywdzeniem wierzycieli? Może. Doskonały materiał na 5-letni proces, w którym honoraria pełnomocników przekroczą WPS.
Żeby rozważać inne możliwości trzeba by znać dokładną treść umowy między Malinowskim a Nowakiem.
 
Skąd Malinowski mógł wiedzieć, że przeciwko Nowakowi wydano nakaz zapłaty? Nie mógł tego wiedzieć. Sprawdził tylko w googlach nazwisko Nowaka i nic nie wskazywało na to, że jest problem. Księga wieczysta była wolna od obciążeń. Jakiej zatem należytej staranności można byłoby wymagac od Malinowskiego? Umowa między Nowakiem, a Malinowskim jest standardowa umową pożyczki z zabezpieczeniem przez przewłaszczenie.
 
Powrót
Góra