Z
zenekkielbasa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 3
W mojej rodzinie właśnie zmarł ojciec. Z żyjących spadkobierców mamy jego córkę, mnie i żonę (naszą matkę) oraz syna ojca z pierwszego małżeństwa.
Syn z pierwszego małżeństwa zerwał wszystkie więzi rodzinne, nie odzywa się ani nie dał znaku życią komukolwiek z nas od ponad 20 lat. W tym czasie ja i siostra dostaliśmy liczne darowizny od naszuch rodziców. Syn z pierwszego małżeństwa, ponieważ odciął się od rodziny, nigdy nic nie dostawał. Ojciec umierając nie zostawił niestety testamentu. Teraz jmatka, a i siostra wiemy, że będziemy musieli się podzielić spadkiem z tym synem z 1. małżeństwa ojca. Ale doczytałem też w poradniku, że może on się od nas domagać zachowku na podstawie darowizn, które ja i siostra otrzymaliśmy kiedykolwiek od rodziców.
Czy jest jakieś sensowne wyjście z tej sytuacji? Rozumiem, że chociaż ojciec mówił nam wprost, że dla syna z 1. małżeństwa nie chce "nic mu zostawić", to ponieważ nie zostawił testamentu nie da się nic z tym zrobić, prawda? Ale czy możemy chociaż jakoś zabezpieczyć się przed żądaniem przez niego wyrównania zachowków od darowizn, za które ja i siostra kupiliśmy mieszkania?
Syn z pierwszego małżeństwa zerwał wszystkie więzi rodzinne, nie odzywa się ani nie dał znaku życią komukolwiek z nas od ponad 20 lat. W tym czasie ja i siostra dostaliśmy liczne darowizny od naszuch rodziców. Syn z pierwszego małżeństwa, ponieważ odciął się od rodziny, nigdy nic nie dostawał. Ojciec umierając nie zostawił niestety testamentu. Teraz jmatka, a i siostra wiemy, że będziemy musieli się podzielić spadkiem z tym synem z 1. małżeństwa ojca. Ale doczytałem też w poradniku, że może on się od nas domagać zachowku na podstawie darowizn, które ja i siostra otrzymaliśmy kiedykolwiek od rodziców.
Czy jest jakieś sensowne wyjście z tej sytuacji? Rozumiem, że chociaż ojciec mówił nam wprost, że dla syna z 1. małżeństwa nie chce "nic mu zostawić", to ponieważ nie zostawił testamentu nie da się nic z tym zrobić, prawda? Ale czy możemy chociaż jakoś zabezpieczyć się przed żądaniem przez niego wyrównania zachowków od darowizn, za które ja i siostra kupiliśmy mieszkania?