Do sądu

  • Autor wątku Autor wątku krishna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krishna

Zostałem oszukany przez policjanta, bo kiedys jak bylem po imprezie jakos nie zapanowalem nad sobą i podobno popchnałem policjanta tak ze upadł na ziemie. Ja tego nie pamietam akurat, ale moj kolega ktory ze mna byl stwierdzil że go tylko popchnałem a wcale nie upadł na ziemie. ja nie wiedzial o ty pozniej zrobilem wielkie oczy jak pisali raport czy jak to sie nazywa. Wydaje mi sie ze popisali głupoty. A sam w koncu stwierdziłem ze przeciez policjant jest wyszkolony, wysportowany i jak ja taki chudzielec moglem go tak mocno popchnac az upad na ziemie. Przypuszczam ze ten upadek byl specjalny ale to tylko moze przypuszczenie.
Czy da sie cos z tym zrobic? Zgłosić do sądu, że zostałem oszukany przez policjantów?
 
krishna napisał:
Zostałem oszukany przez policjanta, bo kiedys jak bylem po imprezie jakos nie zapanowalem nad sobą i podobno popchnałem policjanta tak ze upadł na ziemie. Ja tego nie pamietam akurat, ale moj kolega ktory ze mna byl stwierdzil że go tylko popchnałem a wcale nie upadł na ziemie.

Czy da sie cos z tym zrobic? Zgłosić do sądu, że zostałem oszukany przez policjantów?

ty nie mialeś prawa w ogóle dotknąć policjanta nie mówiąc o jakimś popchnięciu ,czy spowodowaniu jego upadku - art. 222 &1 KK lub/i 224 &1 KK (w zależności od okoliczności zdarzenia)
 
ja nie wiem co oni napisali i ty też tego nie wiesz ,bo nie czytałeś akt...

dostałeś konkretny zarzut jakiś ?
 
Powrót
Góra