Dociekanie swoich praw bez umowy

  • Autor wątku Autor wątku mirekgn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mirekgn

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
11
Witam. Mam pytanie a propos praw autorskich. Zrobiłem dla jednego miłego Pana stronę internetową oszacowaną przeze mnie na kwotę 500zł. Oczywiście moim błędem było to, że przekazałem stronę zanim ów szanowny Pan przekazał zapłatę za stronę na moje konto. No i dodatkowym błędem było to, że wcześniej nie podpisałem z nim żadnej umowy. Minęło już koło 3 miesiące od oddania przeze mnie strony, ja nie otrzymałem zapłaty,a zleceniodawca zapadł się pod ziemię i zablokował wszelkie drogi kontaktu, którymi mógłbym się z nim skontaktować. Moje pytanie brzmi, czy mogę w jakikolwiek sposób dociekać swoich praw w takiej sytuacji? Przecież jestem autorem strony, do którego należą prawa autorskie, mam rację? Proszę o pomoc. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
 
Strona internetowa działa? Masz rozmowy z nimi? Jesteś wstanie udowodnić ze jesteś autorem?

Idz na policje i zgłość przestępęstwo z art. 116, zobacz czy Policja podejmie trop - jeśli wytoczy przeciwko nie mu sprawę, podłącz się w procesie adhezyjnym (karne wraz z roszczeniami cywilnymi) lub wytocz sam z siebie proces temu Panu - zobacz art. 79 i 80 w związku z art. 17 ustawy którą masz na dole u mnie w sygnaturce.
 
Dzięki Colder na szybką i rzeczową odpowiedź. Strona internetowa działa, jest w sieci - www.chochla.com. Rozmów z nim nie prowadzę, gdyż blokuje wszelkie moje wiadomości drogą elektroniczną, a telefonu nie odbiera. Tak więc sprawa jest jasna tutaj, że na pewno nie chce zapłacić mi pieniędzy za wykonanie strony. Mam na swoim komputerze oryginalne pliki wchodzące w skład strony, wraz z edytowalna grafiką i kodem. Mam także dane tej osoby.
 
Czyli jak powyżej... zobacz jakie przyniesie efekty, zdaj relacje na forum i mozemy radzic :)

ps. nie chodzi o prowadzenie teraz rozmow tylko o to jak prowadziles.. tj. umowa zostala zawarta przed wykonaniem zlecenia prawda?
 
Powrót
Góra