Dodanie roszczenia ewentualnego - zmiana powodztwa?

  • Autor wątku Autor wątku bonifacy1000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bonifacy1000

Użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
45
Powodztwo o zaplate - jedno roszczenie. Kwota powiedzmy 1500 zl.

Sprawa jest obliczeniowo skomplikowana, mozna tworzyc rozne warianty - a wiec i kwoty zadania moga byc rozne, np. 1500 zl, 1354 zl, itd.

1. Czy jesli sad nie zgodzi sie z czescia obliczen to oddali mi cale powodztwo? Bo jesli dochodze 1456 zl, to czy sad moze to obnizyc wg wlasnego uznania czy jak sie zgadza to co do grosza musi uznac te moje wyliczenie?

2. Czy moge i powinienem zglosic zadanie ewentualne - mniejsze niz to w pozwie? Juz jest po pierwszej rozprawie i widze po zarzadzeniach itd. w ktora strone to idzie... Szkoda gadac.

3. Chodzi o to ze napisalbym pismo w ktorym przedstawilbym inny sposob wyliczen, natomiast podstawa zadania jest taka sama - nienalezne swiadczenie, tylko mozna je skalkulowac w rozny sposob - czy od takiego pisma jest tez oplata proporcjonalna (nowe zadanie ewentualne bedzie nizsze)?

4. Rozumiem, ze pozwem przerwalem bieg przedawnienia (dochodze zwrotu nienaleznego swiadczenia), a wiec takie zadanie jest zasadne i ew. podniesienie zarzutu przedawnienia nie przejdzie?

Przepraszam za brak polskich znakow.
 
1. Jak sąd nie zgodzi się z częścią obliczeń to oddali powództwo w tym zakresie.
Przykład: wnosisz o 1500 zł, zasadne uznane zostanie 1300 zł, sąd zasądzi 1300 zł, a w pozostałej części oddali.

2. "Roszczenie ewentualne" w sensie niższa kwota? Nie trzeba, ona już się zawiera w wyższej kwocie.

3. Jak to jest nadal to samo roszczenie, tylko w niższej wysokości, to jest to nadal to samo żądanie, a jego modyfikacja "w dół" nie wiąże się z żadnymi opłatami.

Co innego, jeżeli chciałbyś teraz, żeby zasądzono na twoją rzecz więcej - wtedy powinno zostać rozszerzone powództwo, i od takiego pisma pobiera się opłątę.

Jeżeli stwierdzasz teraz, że jednak pomyliłeś się w pozwie i część jest niezasadna, to możesz w tej części powództwo cofnąć. Natomiast na tym etapie sprawy to raczej nie ma znaczenia, czy dojdzie do cofnięcia czy oddalenia.
 
Tak - chodzilo mi o roszczenie ewentualne "w dol" - bo mozna liczyc na kilka sposobow, ale ja wystapilem o ten "max" - takze w razie czego - jak rozumiem - napisza mi z czym sie nie zgodzili i to oddala. To super, mam tylko nadzieje, ze sad zapozna sie nalezycie z moimi obliczeniami, jak na razie to po zarzadzeniach widze, ze slabo to wyglada (np. zadaja tego co juz jest w materiale dowodowym).

A czy jezeli mam taki zarzut jw (co do "zglebienia" istoty sprawy przez sad) to moge cos z tym zrobic? Nie stanowi to chyba przeslanki do wniosku o wylaczenie sedziego - zostaje ew. dopiero apelacja w takim przypadku?
 
Powrót
Góra