dzieki za odpowiedż,ale w tym sęk,że nie przyslali mi nic tylko adres,zadnego numeru konta...nic,no i pusty pay slip ,ktory musze wyslac razem z czekiem.Nigdzie nie chca mi pomóc,w banku i na poczcie bezradnie rozkladaja ręce.W interneci znalazlam sama numer konta na który zaryzykowalabym wyslac pieniązki,ale w tym sęk,że trzeba wlasnie podac 10 cyfrowy tax reference,który ponoc moge znależć na korespondencjii z custom revenue,ale na każdym pismie jest inny numer.Nie wiem sama co robic.Pieniądze musze oddać,chociaz oni sami sie pomylili.Przysłali mi zwrot podatku w 2009 o 507 F za duzo i zanim zrealizowałam czek dzwoniłam do nich czy przpadkiem się nie pomylili.Jakaś pani po drugiej stronie odpowiedziala,ze nie ma mowy o pomyłce i nie pozostaje nam nic innego jak tylko zrealizowac czek,i nagle teraz po roku przychodzi mi pismo,że nastapiła pomyłka i musze odesłac 507F do 31 stycznia bo w przeciwnym razie naliczane będą odsetki.Kazdy mi radzi ,żebym nic nie odsylała,bo to ich błąd.Póki co wysłałam im list,w którym napisalam co czuję,że to nie moja wina ,ze nie mam juz tych pieniędzy,ze nie ma u nas płatności czekiem itp.wyslałam im ten list na poczatku grudnia i zero reakcjii.Ja z mężem chcem im oddac te pieniądze,w końcu łatwo przyszły,więc i latwo pójdą,ale kużwa nie mam możliwośći im tego wyslać.Dlatego chce żeby to za mnie zrobiła na miejscu siostrzenica.