dokonac za kogos wplaty za granicą

  • Autor wątku Autor wątku poprostuaga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poprostuaga

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
10
mieszkam w Polsce,a muszę wyslac pieniądze do Anglii.do urzedu skarbowego.Problem w tym że muszę to zrobic czekiem pod wskazany adres,a u nas w Polsce nigdzie takich czeków nie wystawiają.Za tydzień siostrzenica jedzie do Anglii,w związku z tym mam pytanie,czy ona na miejscu może dokonac za mnie wpłaty?Chodzi o mój podpis itp?Czy nie będzie z tym problemu?
 
Wydaje mi się, że jeśli chodzi o wpłate to nie powinnobyć problemu, ale ja bym na Twoim miejscu, zamiast czekiem, zapłacila normalnie w banku- w każdym banku znajdziesz 'pay in slip' na którym piszesz dane odbiorcy, kwotę itd tylko musisz mieć dane bankowe odbiorcy (sort code i account number). A czy masz swoje konto w UK? bo możesz też to zrobić przez internet gdzie możesz wpisać 'reference number', w którym możesz napisać od kogo wpłata i tytułem czego. Wydaje mi się, że powinno być ok.;)
 
dzieki za odpowiedż,ale w tym sęk,że nie przyslali mi nic tylko adres,zadnego numeru konta...nic,no i pusty pay slip ,ktory musze wyslac razem z czekiem.Nigdzie nie chca mi pomóc,w banku i na poczcie bezradnie rozkladaja ręce.W interneci znalazlam sama numer konta na który zaryzykowalabym wyslac pieniązki,ale w tym sęk,że trzeba wlasnie podac 10 cyfrowy tax reference,który ponoc moge znależć na korespondencjii z custom revenue,ale na każdym pismie jest inny numer.Nie wiem sama co robic.Pieniądze musze oddać,chociaz oni sami sie pomylili.Przysłali mi zwrot podatku w 2009 o 507 F za duzo i zanim zrealizowałam czek dzwoniłam do nich czy przpadkiem się nie pomylili.Jakaś pani po drugiej stronie odpowiedziala,ze nie ma mowy o pomyłce i nie pozostaje nam nic innego jak tylko zrealizowac czek,i nagle teraz po roku przychodzi mi pismo,że nastapiła pomyłka i musze odesłac 507F do 31 stycznia bo w przeciwnym razie naliczane będą odsetki.Kazdy mi radzi ,żebym nic nie odsylała,bo to ich błąd.Póki co wysłałam im list,w którym napisalam co czuję,że to nie moja wina ,ze nie mam juz tych pieniędzy,ze nie ma u nas płatności czekiem itp.wyslałam im ten list na poczatku grudnia i zero reakcjii.Ja z mężem chcem im oddac te pieniądze,w końcu łatwo przyszły,więc i latwo pójdą,ale kużwa nie mam możliwośći im tego wyslać.Dlatego chce żeby to za mnie zrobiła na miejscu siostrzenica.
 
Wydaje mi się, że nalepiej bedzie jeśli Twoja siostrzenica pobierze czek, wyśle Ci go, Ty go wypełnisz, bo potrzebny jest Twój podpis i odeslesz jej z powrotem a ona wtedy wpłaci. Wiem, że zajmie to trochę czasu ale chyba tak będzie lepiej niz w ogóle.
 
Powrót
Góra