Dokumentacja nadgodzin poprzez wykaz tras służbowych z Google.maps

  • Autor wątku Autor wątku szymek_3000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szymek_3000

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
19
Dzień dobry.

Czy wygenerowanie tras z google maps wraz z datami, godzinami i lokalizacjami oraz udokumentowanie tego notarialnie może stanowić podstawę w sądzie pracy do uzyskania wynagrodzenia za nadgodziny? Moja oś czasu jasno wskazuje, kiedy przyjeżdżałem do swojego biura na budowie i kiedy to biuro opuszczałem.

Czy da się to jakkolwiek wykorzystać? A jeśli tak, to w jaki sposób? A jeśli nie, to czy mogę to ugryźć inaczej i w jaki sposób ewentualnie?

Dane moich tras pochodzą z lokalizacji w telefonie służbowym. Pracownik nie jest w stanie wyłączyć opcji lokalizacji w swoim telefonie służbowym. Może to zrobić tylko uprawniony dział IT. Dane z telefonu służbowego były sczytywane przez aplikację google maps na moje prywatne konto i na podstawie tych danych powstała oś czasu zawierające moje wyjazdy i powroty służbowe z pracy każdego dnia pracy.

Proszę o pomoc i wsparcie w wyżej poruszonym temacie.
 
Składasz jako dowód w sądzie
 
szymek_3000 napisał:
może stanowić podstawę w sądzie pracy do uzyskania wynagrodzenia za nadgodziny?
Może być złożona jako dowód jw. , może to być też np. logowanie do sytemu, odbicie na bramie wjazdowej jednym słowem wszystko to co rejestruje obecność w danym miejscu i czasie
 
cologniola napisał:
jednym słowem wszystko to co rejestruje obecność w danym miejscu i czasie
Tylko nie google maps. Wątpię by są uznał. Postoisz przy ogrodzeniu to google maps "zaliczy" obecność na danym obiekcie/terenie
 
victor.jan napisał:
Tylko nie google maps. Wątpię by są uznał. Postoisz przy ogrodzeniu to google maps "zaliczy" obecność na danym obiekcie/terenie
Panowie, dziękuję za odpowiedzi, ale jeszcze nie do końca uzyskałem clue sprawy.

1. Odnośnie postania przy ogrodzeniu - chodzi o ten rok i mam dwa pełne miesiące, gdy moja Oś Czasu jasno mówi, że samochód zatrzymywał się rano przy zapleczu budowy i wyjeżdżał z niego 9, 10, 11 czy 12 godzin później z tego samego miejsca. Zatem tu nie ma możliwości mataczenia z mojej strony. Wzorzec jest bardzo jasny. Moje maile służbowe bardzo jasno mówią, gdzie pracowałem w tym okresie i bezpośrednio korelują z danymi z Google Maps,

2. Pytam o techniczne podejście do sprawy w sądzie - czy dowód, który miałbym załączyć, to wykaz wygenerowany do tabeli i podpisany przez notariusza? Czy potrzebny jest notariusz? Kto w świetle polskiego prawa miałby i mógłby uwiarygodnić mojej dane z Google Maps i potwierdzić nadgodziny? Jakiego narzędzia miałbym użyć do wygenerowania tych danych z Google Maps?
 
szymek_3000 napisał:
i bezpośrednio korelują z danymi z Google Maps,
Nie neguję obecności. tylko że: Gdybyś miał trzy telefony "podpięte" pod to samo konto to Google Maps na osi czasu bez rozróżnienia telefonów pokaże obecność w danym miejscu. Zapewne Google posiada dane który telefon kiedy i ile czasu był. Natomiast oś czasu wygeneruje sumę wszystkich wizyt jako jedną. Miałem kiedyś styczność w Sądzie pracy ze wskazaniami GPS to sędzia nie chciał brać tego pod uwagę. Na mojej prywatnej osi czasu mam od 20 do 30% błędnych miejsc. Jak Sąd podejdzie do tematu to nie wiem.

"Moje maile służbowe bardzo jasno mówią, gdzie pracowałem w tym okresie" Skupiłbym się na tym i zeznaniach świadków a jedynie wspomniał o osi czasu. Twoja linia może być inna.

" moja Oś Czasu jasno mówi, że samochód zatrzymywał się rano przy zapleczu budowy i wyjeżdżał z niego 9, 10, 11 czy 12 godzin później z tego samego miejsca." To bardziej dowód na obecność samochodu nie twojej
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra