A
Alberciczek321
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 54
Witam serdecznie.Mam problemik z PZU i nie wiem co zrobić.
1 kwietnia br kupiłem samochód i postanowiłem skorzystać z ubezpieczenia OC poprzedniego właściciela,który był ubezpieczony w PZU.Pojechałem więc do PZU.Pani obliczyła mi różnicę w składce i powiedziała,że dopłata będzie 366 zł.Zgodziłem się,więc i aneks podpisałem.24 kwietnia przyszło mi pismo o takiej treści : Dnia 17 stycznia 2008 roku zostało rozliczone ubezpieczenie OC na pojazd marki... o nr rej. ....Do wyliczenia składki przyjęto podstawę składki 1350 zł,winno być 1566 zł.W związku z powyższym występuje dopłata w kwocie 150 zł.Prosimy o kontakt,za pomyłkę serdecznie przepraszamy.
Czy mam dopłacić te 150 zł,czy mogę jakoś tego uniknąć?Nie podoba mi się to,że najpierw proponują mi kwotę 366 zł,ja podpisuję umowę,a za kilka dni,zmieniają zdanie,bo ktoś się pomylił i zmuszają mnie do dopłaty 150 zł.Jakbym miał dopłacać zamiast 366 zł 516 zł,to bym nie ubezpieczał w PZU,tylko poszedłbym do innego ubezpieczyciela,u którego zapłacę więcej,ale zaproponowałby mi inne,lepsze warunki ubezpieczenia.Takie postępowanie uważam za naciąganie klientów.Najpierw proponuje się mniej,a później z jakiegoś powodu trzeba dopłacać.
Nie za bardzo rozumiem też daty - ja kupiłem samochód w kwietniu,a w tym piśmie pisze,że rozliczenie nastąpiło w styczniu.Czyli jeszcze wtedy,jak samochód nie był mój.
Bardzo prosze o pomoc w tej sprawie,bo ostatnio dzwoniła do mnie kolejna "miła pani" i straszyła mnie windykacją i wpisaniem do rejestru dłużników.
1 kwietnia br kupiłem samochód i postanowiłem skorzystać z ubezpieczenia OC poprzedniego właściciela,który był ubezpieczony w PZU.Pojechałem więc do PZU.Pani obliczyła mi różnicę w składce i powiedziała,że dopłata będzie 366 zł.Zgodziłem się,więc i aneks podpisałem.24 kwietnia przyszło mi pismo o takiej treści : Dnia 17 stycznia 2008 roku zostało rozliczone ubezpieczenie OC na pojazd marki... o nr rej. ....Do wyliczenia składki przyjęto podstawę składki 1350 zł,winno być 1566 zł.W związku z powyższym występuje dopłata w kwocie 150 zł.Prosimy o kontakt,za pomyłkę serdecznie przepraszamy.
Czy mam dopłacić te 150 zł,czy mogę jakoś tego uniknąć?Nie podoba mi się to,że najpierw proponują mi kwotę 366 zł,ja podpisuję umowę,a za kilka dni,zmieniają zdanie,bo ktoś się pomylił i zmuszają mnie do dopłaty 150 zł.Jakbym miał dopłacać zamiast 366 zł 516 zł,to bym nie ubezpieczał w PZU,tylko poszedłbym do innego ubezpieczyciela,u którego zapłacę więcej,ale zaproponowałby mi inne,lepsze warunki ubezpieczenia.Takie postępowanie uważam za naciąganie klientów.Najpierw proponuje się mniej,a później z jakiegoś powodu trzeba dopłacać.
Nie za bardzo rozumiem też daty - ja kupiłem samochód w kwietniu,a w tym piśmie pisze,że rozliczenie nastąpiło w styczniu.Czyli jeszcze wtedy,jak samochód nie był mój.
Bardzo prosze o pomoc w tej sprawie,bo ostatnio dzwoniła do mnie kolejna "miła pani" i straszyła mnie windykacją i wpisaniem do rejestru dłużników.