Doręczenie pisma na niewłaściwy adres, które zostało bezprawnie odebrane

  • Autor wątku Autor wątku A.f.j.thibaut
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

A.f.j.thibaut

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
5
Witam, jestem osobą nieposiadającą adresu zamieszkania ani zameldowania. Sąd wysłał pismo na mój pierwszy i jedyny adres zameldowania jaki kiedykolwiek miałem. Niefrasobliwe i bezprawnie odebrała je babcia z którą się wychowywałem. Rozumiem, że w takim przypadku stałem się stroną postępowania. Co powinienem zrobić? Czy jest możliwość podważenia skuteczności doręczenia pisma? Babcia nie ma pojęcia że zostałem włóczykijem i mam długi. Nie chcę aby była nękana pismami i komornikiem, co powinienem zrobić?
 
Stroną postępowania staleś się w momencie wpłynięcia pozwu do sądu a nie w momencie jego doręczenia.

Możesz złożyć wniosek o przywrócenie terminu, uzasadnić, i dokonać czynności której nie dokonałeś. Jeśli pytasz co zrobić żeby uznać pismo za niebyłe, no to się nie da, bo przecież o nim już wiesz.
 
Możesz też nic nie robić, wtedy nakaz zapłaty (albo wyrok) się uprawomocni, a kiedyś w przyszłości , jak ci przyjdzie ochota, to będziesz mógł podważyć wydane orzeczenie wskazując, że korespondencja sądowa poszła na nieprawidłowy adres. Ta sama procedura, czyli wykazanie, że to adres nieaktualny + wnioski o przywrócenie terminu, uchylenie klauzuli wykonalności, itd.

Nieraz pomaga, jak odbiorca pisma (w tym wypadku babcia) napisze do sądu pismo w którym wyjaśni, że odebrała pismo przypadkowo i że adresat już tam nie mieszka.
Przy dużej dozie szczęścia, sąd zwróci pozew z uwagi na brak adresu strony (pozwanego, czyli twojego) bo to zmartwieniem powoda jest podać w pozwie prawidłowy i aktualny adres drugiej strony.
PS: jakby babcia nie odebrała tego pisma, a listonosz nie umieści adnotacji o niezamieszkaniu, to i tak pismo liczyłoby się jako doręczone. Dwukrotne, prawidłowe awizowanie przesyłki poleconej , sąd traktuje jako doręczenie.
 
OmniModo napisał:
PS: jakby babcia nie odebrała tego pisma, a listonosz nie umieści adnotacji o niezamieszkaniu, to i tak pismo liczyłoby się jako doręczone. Dwukrotne, prawidłowe awizowanie przesyłki poleconej , sąd traktuje jako doręczenie.

Nie, listonoszowi wg prawa pocztowego nie wolno na korespondencji umieszczać tego typu uwag.
 
212121gość napisał:
listonoszowi wg prawa pocztowego nie wolno na korespondencji umieszczać tego typu uwag
Można poprosić o dokładny przepis ?
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym
11. 1. Jeżeli do doręczenia przesyłki nie doszło, w razie odmowy przyjęcia przesyłki, a także jeżeli przesyłki nie można doręczyć z powodów określonych w art. 136 § 2 i art. 139 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego, doręczający dokonuje
adnotacji o przyczynie niedoręczenia przesyłki na formularzu potwierdzenia odbioru
, umieszcza datę i składa swój podpis.
1a. W przypadku gdy adresat wyprowadził się spod adresu wskazanego na przesyłce, w adnotacji, o której mowa
w ust. 1, doręczający umieszcza informację o nowym adresie adresata, jeżeli adresat uzgodnił z operatorem inne miejsce
doręczania przesyłek.
Do tego w rozporządzeniu jest wzór jak potwierdzenie odbioru winno wyglądać. Są tam informacje na temat komu dostarczono, są też powody niedoręczenia, odmowa przyjęcia, niepełny adres, niepodjęcia z placówki, jak też inne gdzie można zaznaczyć adresat nie zamieszkuje, zmarł itp.
Stąd dla pewności chciałby poznać przepis o którym mówisz :)
 
Kanas napisał:
Można poprosić o dokładny przepis ?
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym

Do tego w rozporządzeniu jest wzór jak potwierdzenie odbioru winno wyglądać. Są tam informacje na temat komu dostarczono, są też powody niedoręczenia, odmowa przyjęcia, niepełny adres, niepodjęcia z placówki, jak też inne gdzie można zaznaczyć adresat nie zamieszkuje, zmarł itp.
Stąd dla pewności chciałby poznać przepis o którym mówisz :)

Wiem, wiem, no i jest jeszcze rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych z 19 lutego 2019 r., nawet z załącznikiem, jak ma wyglądać "zwrotka" i mówiące o tym, że listonosz po ustaleniu przyczyny niemożności doręczenia powinien na niej zaznaczyć odpowiedni kwadracik lub uzupełnić w polu "inne".

https://forumprawne.org/dyskusja-og...dnotacje-na-kopercie-adresat-nie-mieszka.html

Rozmawiałam wczoraj z listonoszem i potwierdził, że Prawo Pocztowe i wewnętrzny regulamin PP zabrania im wpisywania czegokolwiek na korespondencji. Wyjątkiem jest informacja, że adresat nie żyje. Niestety, nie potrafił mi powiedzieć, który konkretnie artykuł czy paragraf o tym mówi, ale zobowiązał się sprawdzić, więc czekam :-).
 
Kanas napisał:
Można poprosić o dokładny przepis ?
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym

Do tego w rozporządzeniu jest wzór jak potwierdzenie odbioru winno wyglądać. Są tam informacje na temat komu dostarczono, są też powody niedoręczenia, odmowa przyjęcia, niepełny adres, niepodjęcia z placówki, jak też inne gdzie można zaznaczyć adresat nie zamieszkuje, zmarł itp.
Stąd dla pewności chciałby poznać przepis o którym mówisz :)

Oczywiście, że listonosz może zwrócić przesyłkę i napisać odpowiednią adnotację czemu zwraca. Tylko przesyłek - postępowanie administracyjne - nie zwraca się z byle powodu. Może listonosz zwrócić jeżeli wie na 100%, że adresat nie żyję lub adres podany na liście nie istnieje. W innym wypadku przesyłek się nie zwraca. Sądy wychodzą z założenia, że adresat ma dbać o to, aby swój adres uaktualniać i od Poczty żądają awizowania lub doręczenia.

Bo tak na prawdę listonosz nie jest Urzędem Stanu Cywilnego i skąd ma wiedzieć czy ktoś na prawdę mieszka lub nie mieszka? Jednak autor tego postu, jest włóczykijem, nie mieszka i w ogóle, ale o liście się jednak dowiedział i list do niego trafił tak?

A kombinatorów jest pełno. Puka listonosz wychodzi kobitka "A ten pan tutaj nie mieszka, proszę zwrócić, nie ma, nie mieszka, nie mamy z nim kontaktu" i tak 30 razy.... 31 razy listonosz ma pieniądze do "Tego pana" i okazuje się, że facet jednak mieszka.
 
Powrót
Góra