B
biedrek
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2006
- Odpowiedzi
- 307
Witam. Rok temu zabrano mi prawo jazdy za jazde po- i tu nie ma nad czym debatować. Nałożono na mnie również karę grzywny- którą udało mi się rozłożyć na raty. Spłaciłem połowe- zgodnie z harmonogramem- ale wpakowałem się w następną kabałę której wynikiem jest wyrok w zawieszeniu oraz kolejna kara grzywny (w wyniku prośby o samoukaranie). Złożylem wniosek o rozłożenie jej na raty- niestyty odmówiono mi. W chwili obecnej nie mam możliwości finansowych spłaty całości zadłuzenia- i coraz bardziej zastanawiam się nad opcją odsiedzenia swojego - by zapomnieć o kosztach. Proszę przede wszystkim o informację czy jesli trafiłbym do więzienia- to już nie bedę ponosił żadnych kosztów? No i najważniejsze- jak to załatwić- a może da się coś jeszcze w tym temacie zrobić? Niechciałbym za pare dni otrzymać "zaproszenia" do ZK- a jeśli by tak się stało- to czy jest to natychmiastowe?