dość nietypowa sytuacja

  • Autor wątku Autor wątku biedrek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biedrek

Użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
307
Witam. Rok temu zabrano mi prawo jazdy za jazde po- i tu nie ma nad czym debatować. Nałożono na mnie również karę grzywny- którą udało mi się rozłożyć na raty. Spłaciłem połowe- zgodnie z harmonogramem- ale wpakowałem się w następną kabałę której wynikiem jest wyrok w zawieszeniu oraz kolejna kara grzywny (w wyniku prośby o samoukaranie). Złożylem wniosek o rozłożenie jej na raty- niestyty odmówiono mi. W chwili obecnej nie mam możliwości finansowych spłaty całości zadłuzenia- i coraz bardziej zastanawiam się nad opcją odsiedzenia swojego - by zapomnieć o kosztach. Proszę przede wszystkim o informację czy jesli trafiłbym do więzienia- to już nie bedę ponosił żadnych kosztów? No i najważniejsze- jak to załatwić- a może da się coś jeszcze w tym temacie zrobić? Niechciałbym za pare dni otrzymać "zaproszenia" do ZK- a jeśli by tak się stało- to czy jest to natychmiastowe?
 
Nikt sie nie wypowie w tym temacie?
 
zależy na jakiej podstawie prawnej orzeczono grzywnę.
 
Tzn mam podać z jakich paragrafów zostałem skazany?
 
Co najmniej na podstawie jakiego przepisu orzeczono grzywnę.
 
Witam. Niestety mam tylko pierwsze wezwanie do zapłaty- drugie gdzieś mi się zapodziało. Na tym które mam pisze: "w oparciu o treść art.44 § kkw. art. 206§1 kkw (ustawa z dnia 6 czerwca 1997)- i myślę że w tym drugim przypadku będzie tak samo bowiem kwalifikacja czyny zabronionego jest ta sama.
 
Istotna jest treść wyroku a nie wezwania do zapłaty.
 
Powrót
Góra