Dostałam pismo od sądu - proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku annik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

annik

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
1
Witam;)
W zeszłym roku kupiłam telefon na Allegro, jak się okazało trafiłam na oszusta. Straciłam 1100 złotych, wcześniej się umówiliśmy, że resztę dopłacę jak telefon już do mnie dotrze. Z biegiem czasu okazało się, że nie tylko ja jestem poszkodowana, lecz także masa innych ludzi.
Poszłam z tą sprawą na policje i złożyłam zeznania. Na komisariacie powiedzieli, że po zablokowaniu konta, na które przychodziły wpłaty nie ma żadnych pieniędzy, bo wszystko co dostawał od razu wydawał.
W końcu dostałam pismo, z którego wynika, że sprawa może wreszcie ruszy z miejsca. Załączam kopię pisma z sądu, które otrzymałam.
Chciałabym się dowiedzieć co można z tym zrobić i czy są wogóle jakieś szanse na odzyskanie tych straconych pieniędzy. Chcę się też dowiedzieć czy jest jakiś sens w odzyskiwaniu tych pieniędzy, ale była to moja pierwsza w życiu wypłata, więc nie jest to tylko strata materialna lecz i moralna.
Bardzo proszę za porade;)
Z góry dziekuję;)
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Eeee tam moralna....na tle świata i życia to nieistotne. Ja mam problem (strata finansowa:() ze sklepem internetowym agito.pl
Zamówiłem na firmę laptopa (odebrałem osobiście z magazynu), ale wystąpił jakiś błąd, gdy chciałem wgrać Windowsa- laptop przestał reagować. Wiec odeslalem poczta laptopa (z ubezpieczeniem to 46 zł) i poinformowalem drogą elektroniczą. Odpowieć sklepu byla taka, iż prawnie tylko osoba fizyczna (indywidualny klient)może zwrócić towar do e-sklepu w ciągu 10 dni od daty odebrania. Mam problem, bo jak nie odbiorą paczki to raz że paczka wroći do mnie z uszkodzonym laptopem, a dwa że 46 zl wyrzcilem w błoto:what:.
PS a laptop za 1634 zl. :rolleyes:
 
Powrót
Góra