Dostęp do informacji publicznej - problem z interpretacją

  • Autor wątku Autor wątku boe666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

boe666

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
4
Witam
Mam problem z interpretacją jednego punktu ustawy o dostepie do informacji publicznej. Problem dotyczy jednostek organizacyjnych samorzadu tj. muzeów.

Ustawa podstawowa o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198). oficjalne pytanie do MKIDN potwierdza że muzea podlegają pod ustawę.

Jest w tej ustawie Art 4, ust 1 , pkt g - nakazujący publikowanie procesu rekrutacji pracowników - " w zakresie okreslonym odrębnymi przepisami".

MKIDN na podstawie ustawy o muzeach (Dz.U. 1997 nr 5 poz. 24) stwierdza że skoro brak w tej ustawie zakresu takich publikacji (wogóle ustawa nie wspomina o BIP bo przecież nie było bip jak powstawała), to muzeum nie ma obowiązku rekrutacji przez BIP.

Na literalne wskazanie zapisów pkt g. do MKIDN, otrzymałem odpowiedź iż ustawa wprowadzająca ów punkt nazywała się "ustawa o zmianie ustawy o służbie cywilnej oraz niektórych innych ustaw" (Dz.U. nr 132 poz 1110) i regulowała zasady rekrutacji na stanowiska w administracji więc muzeów nie dotyczy.

problem polega na tym że takie stanowisko mnie zaskoczyło, gdyż czytając główną ustawę o dostępie do informacji publicznych - tekst ujednolicony - nie ma tam słowa o typach rekrutacji czy jednostkach które dotyczy. Zgodnie z moim rozumowaniem zapisy tej ustawy dotyczą wszystkich podmiotów które pod nia podlegają. Zresztą zapisy ustawy o zmianie ustawy na którą powołuje się MKIDN w art 15 czy 18 nie pamiętam, mówią o zmianie ustawy o dostepie do informacji publicznej - dodaja pubkt G i h. Cała ta ustawa o zmianie ustawy nie jest przedmiotowo skierowana tylko do administracji samorzadowej czy służby cywilnej - zmienia ona szereg ustaw (chyba z 5).

prosiłbym o pomoc czy tak można interpretować prawo ?
 
nikt nie odpowiada... Chodzi mi o to czy jest jakaś podstawa prawna na podstawie której można tak interpretować przepis, tj. ustawę o dostępie do informacji publicznej. Bo sama ustawa traktuje to wyraźnie.

Dlaczego tak ten problem mnie nurtuje ? Bo jakiś czas temu zauwazyłem że praktycznie tylko niewielka ilość jednostek organizaycjnych powiatów gmin i miast podaje cokolwiek do swojego BIP, w praktyce urzedy pompują pieniądze publiczne w te instytucje, typu mok mosir galerie muzea, a jednostki te nie realizują ustawy o BIP choćby w podstawowym zakresie tj budżet, majątek itp. Nie wspominając już o rekrutacji.
 
Powrót
Góra