N
noxiss
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 329
Moja babcia stara się o drogę konieczną. Niestety osoba, która posiada nieruchomość obciążoną nie chce jej udzielić. Sprawa pójdzie do sądu, bo moja babcia już nie wytrzymuje rozmów z tamtą osobą. Moje pytanie jest takie: Czy jeżeli doszłoby do procesu cywilnego, to czy mógłbym reprezentować moją babcię w sądzie? Czy mógłbym zadawać jej oraz pozwanej stronie pytania, tak jakby miała adwokata? Co jest potrzebne aby ew. móc to uczynić, zwykłe pełnomocnictwo na papierze?