Drugi kierunek do prawa - kierunek ścisly ?

  • Autor wątku Autor wątku Rozedr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rozedr

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
1
Hej,
jestem absolwentem prawa na jednej z lepszych uczelni publicznych, dostałem się na aplikację i się załamałem. Liczyłem na to, że studia te dadzą mi, może nie tyle wielkie pieniądze, co pewne poważanie, zwłaszcza pracodawców tak się jednak nie stało (tak wiem, było to myślenie dość życzeniowe), okazało się również, że aplikantów są tłumy, a kompetencje zdobyte po prawie (pomimo skończenia studiów na jednej z najlepszych uczelni w kraju) dają mi głównie prawo do siedzenia w kancelarii od 9 do 20 i pracę na chlebodawcę który chleba nie daje zbyt wiele.
Nie czuje się jeszcze stary (chociaż 25 lat już na karku) i jestem skłonny podjąć kolejne studia, które pozwoliły by mi mieć, jakiegoś rodzaju unikalne umiejętności, zwłaszcza połączone z prawem. Jak wcześniej wspomniałem okazało się, że skończone z dobrym wynikiem studia prawnicze, dwa języki obce, udział w konferencjach i publikacje, 1,5 roku doświadczenia w pracy i aplikacja okazały się za niskimi umiejętności.
Opisuje wyżej pokrótce "swoje CV", żeby pokazać jak wygląda sytuacja w tej chwili i żeby dokładnie pokazać do czego chce dołączać drugi, ścisły kierunek.
Chciałbym więc was spytać, czy znacie kogoś kto łączył prawo z kierunkiem ścisłym (celuje w informatykę, IiE, matematykę, na pewno nie FiR itp. może nawet biologia byłaby ok) i czy wg was warto ?
 
Wg mnie warto, ale jedynie wtedy gdy jesteś bardzo zdeterminowany i zainteresowany drugim kierunkiem. Absolwentów biologii, matematyki itd. też jest wielu i tez nie maja wesoło. Nie wiem jaka jest Twoja determinacja i zainteresowania prawne, ale jeżeli jesteś ogarnięty i znasz dwa języki obce, to dziwi mnie, ze nie pójdziesz pracować do dużej korporacji, firmy, urzędu czy tez kancelarii. Trzeba się najpierw gdzieś zaczepić, w czymś wyspecjalizowac i będzie dobrze. Celuj w duże firmy.
 
Ze studenckiej ciekawości pozwolę sobie zapytać: z jakimi ofertami spotykałeś się przy wymienionych kwalifikacjach?
 
Żaden kierunek studiów nie da Ci łatwiejszych do wykorzystania na rynku pracy umiejętności specjalistycznych niż prawo.
Lekarze, architekci, aktuariusze i inni specjaliści od matematyki finansowej itd. też muszą swoje frycowe po studiach odbębnić i to wcale nie w lepszych (a często gorszych warunkach niż prawnicy. Jeśli chcesz zostać programistą, bo uważasz że prawo to porażka, to nie idź na studia, tylko naucz się podstaw programowania samemu, poaplikuj na stanowiska dla początkujących programistów - w końcu Ci się uda i będziesz miał okazję się sprawdzić.
Natomiast jeśli chcesz zarobić pieniądze to zakasaj rękawy i załóż własny biznes - innej drogi nie ma. Czy to będzie kancelaria, handel hurtowy rajstopami, czy software house nie ma większego znaczenia - pieniądze da się zarobić na wszystkim, a na żadnych studiach i tak Cię nie nauczą jak to zrobić.
 
To nie jest tak, że końcysz studia informatyczne i dostajesz 10k na rękę. Są tysiace absolwentów IT nie potrafiących znaleźć pracy za średnią krajową i serwisują drukarki w firmach. W IT tak jak w każdym zawodzie musisz być po prostu dobry, aby zarobić i dobry to nie znaczy mieć przez całe studia piątki i niewiadomo jakie wyniki.
 
Powrót
Góra