DVL obywatelstwo- popularny przypadek poza typowymi

  • Autor wątku Autor wątku Janek82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Janek82

Użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
53
Witam Wszystkich

Czytam forum od paru dni, ale nie znalazłem jednoznacznej interpretacji na dość popularny przypadek – choć wiem, że każdy z nas ma inny.

Dziadek był Polakiem zamieszkującym tereny Śląska. Wpisany na DVL w 1943 r. z zapisem do odwołania i wysłany jako posiłki Wehrmachtu pod Stalingrad i tam zginął. Służył kilkanaście miesięcy. Wracał na przepustki. Zakłada się na tą chwilę, że nie zdezerterował do Andersa i umarł za idee III. Jego żona ( babcia) w latach 80-90 otrzymywała rente w DM.

Jak do tego podejść jeśli w chwili śmierci dziadek był narodowości polskiej i obywatelem niemieckim (oczywiście nabytym). To miał obywatelstwo czy nie.


DVL ma zapis „ do odwołania”. I teraz pytanie czy cofnęli dziadkowi te obywatelstwo pośmiertnie, uznali jakoś, że nie było nadane? Czy obywatelstwo nabyte na cele służenia w armii III rzeszy przechodzi na pozostałe pokolenia?

Mój ojciec w chwili podpisania przez dziadka DVL miał już 10 lat. Mieszka w Polsce. Pytanie więc czy przysługuje mu prawo do nazwijmy to nabytego obywatelstwa po jego ojcu a moim dziadku? Bo tu chyba jest największy problem

Dla mnie jest to z góry przegrane ale chciałbym podpytać może coś podpowiecie.

pozdrawiam
 
§ 28
Die deutsche Staatsangehörigkeit "auf Widerruf" steht der deutschen Staatsangehörigkeit
gleich, soweit nicht bis zum 8. Mai 1945 von dem Widerrufsrecht Gebrauch gemacht worden
ist.

Ustawa z 1955 roku zrownala w prawach kategorie 1-3 DVL, prosze probowac,
zwlaszcza jesli moze Pan udokumentowac sluzbe wojskowa przodka i jej tragiczny koniec. Pozdrawiam
 
Po pierwsze sluzba wojskowa sama w sobie nie jest generalnie wystarczajacym dowodem posiadania obywatelstwa niemieckiego.

Po drugie to nie jest zaden nietypowy przypadek, tylko zupelnie typowy, i jakby pytajacy zadal sobie troche trudu, zeby uwaznie przeczytac watki przyklejone o obywatelstwie oraz watki na temat Volkslisty, w ktorych to wszystko bylo juz x-razy tlumaczone.

Gadka, ze "kazdy przypadek jest inny", to w 99% przypadkow lenistwo, bo z moich obserwacji 99% przypadkow jest typowych, a nie specyficznych
 
No ale gro przypadków dotyczy sytuacji kiedy Osoba z wpisem na DVL żyje, a dziadek niestety nie żyje. Tutaj nie chodzi o trud bo od kilku dni czytam historie i nic mi nie pasuje.

Tutaj nie jest tez kwestią ważną czy sama służba wojskowa jest dowodem na obywatelstwo bo jak Pogodniak zapisał w głównych wątkach nie jest. To już mój problem by załatwić papiery na obywatelstwo.

Chodzi o to: jeśli ja mogę tylko dziedziczyć obywatelstwo po ojcu, to czy ojciec może po nieżyjącym już dziadku, który nie był narodowości niemieckiej tylko polskiej i miał obywatelstwo niemieckie do odwołania czyli prawdopodobnie DVL III i nie zdeklarował się już na żadną inną stronę bo nie miał takiej sposobności, a ojciec już żył gdy dziadek zadeklarował się do DVL i ojciec miał 10 lat.

To głębszy temat i nie znalazłem tego w typowych przypadkach.
 
Twoj przypadek nie jest wcale "wyjatkowy", bo czy przodek zyje czy nie, nie gra zadnej roli, i raz jeszcze, jakbys uwaznie przeczytal informacje, to bys zrozumial, ze liczy sie jedynie tzw. nieprzerwana ciaglosc dziedziczenia obywatelstwa, a nie to, czy przodek zyje.
A na temat problemow z Volkslista nr III i czestym dodatkowym kryterium udowodnienia "deutsche Volkszugehörigkeit" jest tu pelno wpisow z powolaniem na wyroki sadowe
 
Dziękuję panu Pogodniakowi za pomoc.

No dobrze czyli właściwie zamykając wątek chciałbym podsumować:

1. dziadek nabył obywatelstwo w momencie kiedy ojciec już żył ( deklarując to na DVL ) więc ojciec nie ma prawa na ciągłość dziedziczenia bo ta ciągłość w ogóle nie występuje.

2. DVL wynijkające z zaświadczenia z dopiskiem "do odwołania" - trzeba udowodnić pochodzenie, narodowość , przynależność i aktywność niemiecką zwał jak zwał bez znaczenia czy żyje czy nie.


:)
 
Ok, napisze po raz n-ty ta sama informacje, ktora mogles sam wyczytac.

-ojciec byl nieletni w momencie, gdy dziadek zadeklarowal DVL, a wiec z reguly glowa rodziny deklarowala wtedy DVL nie tylko dla siebie, ale rowniez dla nieletnich dzieci. bedziesz potrzebowal wiec zaswiadczenie Volkslisty, z ktorego dokladnie wynika, kto byl na nia wpisany (tylko dziadek czy dziadek z synem i ew. zona),
- jesli ojciec byl wpisany na liste, to zarowno on jak i ty mozecie sie starac o potwierdzenie obywatelstwa, ale Bundesverwaltungsamt prawie na pewno bedzie wymagal udowodnienia "aktywnego opowiadania sie wylacznie za niemiecka opcja narodowosciowa (a nie zadna inna)", a to jest praktycznie bardzo trudne do udowodnienia, szczegolnie w przypadku osob, ktore juz nie zyja

A kwestia nazwy "auf Widerruf" jest tu kompletnie wtorna, bo wszystko sie bedzie rozbijac o "Bekenntnis zum Deutschtum"
 
Dziękuję za wyrozumiałość.
 
Powrót
Góra