M
_MM_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 1
Cześć, mam ciekawe pytanie, ale najpiew tło wydarzeń:
Jest decyzja Ministra po odwołaniu się od decyzji Wojewody. Małżeństwo skutecznie zaskarża decyzję ministra do Sądu Administracyjnego. Jednaże robią to oddzielnie, tzn. przybywają w różnych miastach, każdy piszę skargę o takiej samej treści i ją samodzielnie podpisuje. Treść skargi jest identyczna, ale do sądu przychodzą dwa listy.
Po kilku tygodniach każda z osób otrzymuje wezwanie do uzupełnienia dokumentów (odpisów). Jednakże każda z osób dostaje inny numer sygnatury akt (np. XYZ 123/13 oraz XYZ 124/13).
Zatem:
1) Czy sąd przeprowadza dwa osobne postępowania i czy rzeczywiście akta są podwójne?
2) Czy jest tylko jedna sprawa (i jedne akta) ale ma przypisane dwie sygnatury?
Przy okazji sąd poprosił o wpisowe od każdej osoby po 200zł. Czyli jakby było 10 powodów to by sąd zainkasował razem 2000zł. Rozumiem, że cena za sprawę rośnie liniowo ze względu na ilość powodów.
Zadzwoniłem do sądu, a tam jakiś pan powiedział, że sygnatury przypisuje się do ludzi. Jak jest jedna sprawa a pięciu pozywających, to będzie pięć sygnatur. A ja zawsze myślałem, że sygnatura jest przypisana do akt sprawy a nie do ludzi.
Dzięki za wszelskie wyjaśnienia.
Jest decyzja Ministra po odwołaniu się od decyzji Wojewody. Małżeństwo skutecznie zaskarża decyzję ministra do Sądu Administracyjnego. Jednaże robią to oddzielnie, tzn. przybywają w różnych miastach, każdy piszę skargę o takiej samej treści i ją samodzielnie podpisuje. Treść skargi jest identyczna, ale do sądu przychodzą dwa listy.
Po kilku tygodniach każda z osób otrzymuje wezwanie do uzupełnienia dokumentów (odpisów). Jednakże każda z osób dostaje inny numer sygnatury akt (np. XYZ 123/13 oraz XYZ 124/13).
Zatem:
1) Czy sąd przeprowadza dwa osobne postępowania i czy rzeczywiście akta są podwójne?
2) Czy jest tylko jedna sprawa (i jedne akta) ale ma przypisane dwie sygnatury?
Przy okazji sąd poprosił o wpisowe od każdej osoby po 200zł. Czyli jakby było 10 powodów to by sąd zainkasował razem 2000zł. Rozumiem, że cena za sprawę rośnie liniowo ze względu na ilość powodów.
Zadzwoniłem do sądu, a tam jakiś pan powiedział, że sygnatury przypisuje się do ludzi. Jak jest jedna sprawa a pięciu pozywających, to będzie pięć sygnatur. A ja zawsze myślałem, że sygnatura jest przypisana do akt sprawy a nie do ludzi.
Dzięki za wszelskie wyjaśnienia.