R
Radas1984
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry
Niedawno kupiłem samochód i po poprzednim właścicielu zostały mi dwa ubezpieczenia. Znaczy zbywca zarzekał się, ze wypowiedział ubezpieczenie w jednej z firm(PZU), a przeniósł się przy tym do drugiej(Hestia)(niższe stawki itp). Jednakże jak się okazało nie wypowiedział ubezpieczenia w pierwszej z firm(PZU).Auto kupione 26 lutego, on pojawił się w PZU 25 marca.jeszcze tego samego dnia wysłano do mnie pismo o wszelkich możliwościach(rekalkulacja,kontynuacja).Okazało się, że nie mam możliwości wypowiedzenia, bo czas 30 dni minął. Poza tym ubezpieczenie w PZU kończyło się 18 stycznia, a w Hestii jakoś w marcu dlatego postanowiłem pozostać w Hestii.Teraz PZU domaga się zapłacenia sumy ubezpieczenia.Czy jest mozliwość wybrnięcia z tej sytuacji?
pozdrawiam
P.S. Dodam, że Pani z "okienka" zaproponowała napisać o anulowaniu tej należności do dyrektora.
Niedawno kupiłem samochód i po poprzednim właścicielu zostały mi dwa ubezpieczenia. Znaczy zbywca zarzekał się, ze wypowiedział ubezpieczenie w jednej z firm(PZU), a przeniósł się przy tym do drugiej(Hestia)(niższe stawki itp). Jednakże jak się okazało nie wypowiedział ubezpieczenia w pierwszej z firm(PZU).Auto kupione 26 lutego, on pojawił się w PZU 25 marca.jeszcze tego samego dnia wysłano do mnie pismo o wszelkich możliwościach(rekalkulacja,kontynuacja).Okazało się, że nie mam możliwości wypowiedzenia, bo czas 30 dni minął. Poza tym ubezpieczenie w PZU kończyło się 18 stycznia, a w Hestii jakoś w marcu dlatego postanowiłem pozostać w Hestii.Teraz PZU domaga się zapłacenia sumy ubezpieczenia.Czy jest mozliwość wybrnięcia z tej sytuacji?
pozdrawiam
P.S. Dodam, że Pani z "okienka" zaproponowała napisać o anulowaniu tej należności do dyrektora.