dwa wyroki bez laczenia

  • Autor wątku Autor wątku karolina712
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolina712

Zbanowany
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
26
dowiedzialam sie dzisiaj ze nie mozna zlaczyc wyrokow mojego meza. pierwszy wyrok 1 rok i 6 miesiecy drugi wyrok 10 miesiecy. jak to teraz bedzie wygladalo z wczesniejszym warunkowym wyjsciem . czy jest wogole taka mozliwosc ? maz ma podgrupe p2 i pracuje. pomozcie prosze.
 
Warunkowe przedterminowe zwolnienie jest mo?liwe (pod uwag? bierze si? sum? orzeczonych kar).
 
czyli mimo ze wyroki nie sa zlaczone to mam liczyc 28 miesiecy w sumie , podzielic to na pol i wtedy starac sie o zwolnienie ? dobrze rozumiem ??
 
tak- zresztą? oni sami w administracji to przeliczą i dadzą skazanemu do podpisania
 
dziekuje bardzo za pomoc. po ostatniej wizycie u prawnika stracilam nadzieje. myslalam ze nic juz sie nie da zrobic. jeszcze raz wszystkim dziekuje ..... :) :)
 
To wszystko nie do końca tak. Jeśli wyroki podlegają łączeniu to wyrok łączny nie może być niższy niż najwyższy z wyroków cząstkowych- i nie może być wyższy niż suma wyroków cząstkowych (inaczej to wyglada przy wyrokach wyższych, gdzie max. łączny nie moze być wyższy niż 15 lat). Ideą wyroku łącznego jest to, że skazany korzysta, zatem jeśli wyroki cząstkowe były jak podajesz, to w wyroku łącznym z tych zsumowanych 28 miesięcy coś powinno się "urwać", choćby 3 m-ce. Zatem połowa kary będzie przypadała nie po 14 miesiącach, ale np. po 12. Niby niewiele, ale każdy miesiąc za murami to miesiąc mniej na wolności.
 
Jeśli wyroki nie są złączone to nie można ich tak sobie zsumować i podzielić. Najpierw odbywa się jeden wyrok i po jego połowie mozesz starać się o warunkowe. I jeśli sie załapiesz, wówczas zapewne dostaniesz kwit na odsiadkę drugiego wyroku. I znowu po połowie mozesz sie starać. A staranie się -to czekanie, czyli uciekające miesiące.
 
Syrna-tu nie zgodzę z Twoją wypowiedzią i podzielę zdanie Kadiego.
Zgodnie z art. 79 par1 k.k. warunkowego zwolnienia udziela się na zasadach określonych w art. 78 k.k. ale "odpowiednio do sumy dwóch lub więcej nie podlegających łączeniu kar pozbawienia wolności, które skazany ma odbyc kolejno".
 
Marika ma rację. Poza tym wcale nie jest tak, że wyrok łączny koniecznie musi być korzystny dla skazanego. Może to być suma kar na której praktycznie nie zyska.
 
Aha- Marika ma rację:)
A co do tego, że skazany wcale nie musi zyskać- to tak właśnie pisałam, że łączny w maksymalnej postaci może być sumą cząstkowych. Przy czym praktyka pokazuje, że w przeważającej liczbie przypadków jednak coś się urywa.
 
Powrót
Góra