dyrektywa DAC-7 a... sprawa polska

  • Autor wątku Autor wątku Sachalin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Sachalin

Sachalin

Stały bywalec
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
1 979
Jest Dyrektywa Rady (UE) 2021/514 z dnia 22 marca 2021 r. zmieniającą dyrektywę 2011/16/UE w sprawie współpracy administracyjnej w dziedzinie opodatkowania (dalej: dyrektywa DAC-7), na podstawie której podmioty raportujące - Operatorzy Platform, czyli "znane portale ogłoszeniowe" wejdą w posiadanie nie tylko numerów kont bankowych, jak do tej pory, ale i numerów PESEL tzw. sprzedawców okazjonalnych.

Polska do chwili obecnej nie wprowadziła dyrektywy DAC-7, nie jest też znana finalna data jej wprowadzenia, ale Operatorzy Platform ("znane portale ogłoszeniowe") już wysyłają zawiadomienia i wezwania do wypełnienia stosownych raportów przez "wszystkich" sprzedawców wykonujących tzw. "stosowne czynności".

Tymczasem w DAC-7 (sekcja I, punkt B podpunkt 4 litera b w załączniku V dyrektywy DAC-7) czytam o Sprzedawcy Wyłączonym spod obligu raportowania przez Operatora Platformy.

Otóż Sprzedawca Wyłączony to taki:

"któremu operator platformy ułatwił mniej niż 30 stosownych czynności w typie sprzedaży towarów i w przypadku którego łączne wynagrodzenie wypłacone lub uznane na jego rzecz nie przekroczyło 2 000 EUR w ‘okresie sprawozdawczym"

Jak ten zapis rozumieć od strony rozbioru logicznego albo działań na zbiorach?

Czy zapis powyższy jest równoznaczny z zapisem:

"któremu operator platformy ułatwił co najmniej 30 stosownych czynności w typie sprzedaży towarów i w przypadku którego łączne wynagrodzenie wypłacone lub uznane na jego rzecz wyniosło co najmniej 2 000 EUR w okresie sprawozdawczym" - w przypadku Sprzedawcy Raportowanego, ma się rozumieć.

czy też nie?
 
Operatorzy Platform ("znane portale ogłoszeniowe") już wysyłają zawiadomienia i wezwania do wypełnienia stosownych raportów przez "wszystkich" sprzedawców wykonujących tzw. "stosowne czynności".
Podają jakąś podstawę prawną? U nas (PL) jest na razie projekt tej ustawy z uwzględnieniem Dyrektywy Rady (UE) 2021/514 z dnia 22 marca 2021. Ale to nadal tylko projekt. Prawdopodobnie tu nie chodzi o raportowanie z uwzględnieniem tych 30 czynności sprzedażowych czy określonej kwoty uzyskanej ze sprzedaży a dotyczy to zbierania danych o sprzedawcach. Projekt w art. 75 lit.o, zakłada zbieranie danych o których mowa w art. 75 lit.c już w dniu udostępnienia sprzedawcy dostępu do tej platformy. Operator platformy jest uprawniony do wystąpienia o te dane do sprzedawcy w każdym czasie (ust. 2 tego art.). Ustawa zakłada też sankcje które będą nałożone na sprzedawcę za nie przekazanie informacji.
Jeśli będą mieli wymagane dane o których mowa w art. 75 lit.c, to z chwilą przekroczenia czynności sprzedażowych (ogłoszenie również?) czy sumy, to sprzedawca będzie raportowany.
Tylko, że to wszystko projekty, wiec na podstawie czego działają? Należałoby jeszcze przeczytać regulaminy platform, być może tam się coś zmieniło. Z tego co słyszałem, to olx ma zamiar uwzględniać również ogłoszenia o sprzedaży jako czynność. Bez znaczenia czy do transakcji doszło, czy też nie. Podobne ogłoszenia są również na allegro.
 
wiegol napisał:
Podają jakąś podstawę prawną?

Podają tylko dyrektywę DAC-7.

wiegol napisał:
Prawdopodobnie tu nie chodzi o raportowanie z uwzględnieniem tych 30 czynności sprzedażowych czy określonej kwoty uzyskanej ze sprzedaży a dotyczy to zbierania danych o sprzedawcach.

Nie wiem o co chodzi, bo nie rozumiem tego, prostego jakby się wydawało, zapisu.
Nie rozumiem tej definicji Sprzedawcy Wyłączonego i a contrario formułuję definicję Sprzedawcy Raportowanego. Pytanie, czy robię to prawidłowo?

Może mam jakiś problem z logicznym rozumowaniem. Jeśli jednak z przywołanego powyżej zapisu dyrektywy wynika, że na Operatorów Platform UE nakłada oblig raportowania wszystkich sprzedawców, którzy w okresie sprawozdawczym wykonali co najmniej 30 transakcji LUB wartość sprzedaży wynosiła 2000 euro, to do właściwych organów trafią numery PESEL o sprzedawcach znalezionego w szafie, na strychu czy w garażu wszelkiego badziewia tylko dlatego, że spełnili kryterium sprzedaży minimum 30 sztuk - bez przekroczenia kwoty sprzedaży = 2000 euro, również leżącej w kręgu zainteresowania UE.

wiegol napisał:
Ustawa zakłada też sankcje które będą nałożone na sprzedawcę za nie przekazanie informacji

Na sprzedawcę? A w którym miejscu? I jak od - dajmy na to - dwunastolatka ową administracyjną sankcję ustawodawca zamierza w praktyce wyegzekwować? Bo postępowanie będzie musiał wszcząć... nie znając nr PESEL.

Pytam, bo jeśli tak jest, to chyba Polacy tę sankcję dopisali... W DAC-7 jest mowa o sankcji dla Operatora Platformy.

wiegol napisał:
Z tego co słyszałem, to olx ma zamiar uwzględniać również ogłoszenia o sprzedaży jako czynność. Bez znaczenia czy do transakcji doszło, czy też nie. Podobne ogłoszenia są również na allegro.

Chodzi o litewską platformę o tytule Vinted.

To niech sobie zarząd OLX dobrze 3x pomyśli, zanim porwie się na bezpodstawne zgromadzenie i przetworzenie danych osobowych, do których zbierania nie miał czytelnego (a nie dorozumianego) umocowania w ustawie. Tu jest kolejny problem...
 
Ostatnia edycja:
Na sprzedawcę? A w którym miejscu?
Tak. W art. 75 lit. o ust. 4 pkt. 1 i 2. Poprzez zablokowanie dostępu do konta i wstrzymania wypłat środków na rzecz przedawcy. Wszystko do czasu uzyskania informacji o sprzedawcy.

Przyznam, że dyrektywę z 2021 przeczytałem raz. Natomiast projekt naszej ustawy już kilka razy. I mam dużo wątpliwości interpretacyjnych. Nie wiem jak chcą rozwiązać problem raportowania, gdy sprzedawca osiągnął limit sprzedaży czy określoną sumę wynikającą z dyrektywy, ale na kilku platformach.
Na raportowanie sprzedaży od początku tego roku zapracowało sobie setki tysięcy jak nie milionów sprzedawców. Okres liczenia czynności od 01.01.2023 zakłada projekt. Przy czym pierwsze raportowanie ma się odbyć na początku 2024 i obejmuje rok 2023.
Jak zamierzają rozwiązać problem sprzedaży na platformach typu OneBid?
 
wiegol napisał:
Nie wiem jak chcą rozwiązać problem raportowania, gdy sprzedawca osiągnął limit sprzedaży czy określoną sumę wynikającą z dyrektywy, ale na kilku platformach.

A dlaczego ma to być "problem"? Dyrektywa, w obecnym kształcie, robi z platform donosicieli. Równie dobrze niewybieralny, pozbawiony jakiejkolwiek faktycznej społecznej kontroli organ o tytule KE może sobie nałożyć oblig zgłaszania wszystkich transakcji. Cierpliwości. Wyzbędziesz się wątpliwości a organ będzie transakcje łączył po PESEL (pikuś z technicznego punktu widzenia) i wyciągał sobie dowolne wnioski, wyłuskując pryszczatych terrorystów z hajsem na chipsy pokitranym po kieszeniach, uzasadniając: "no, ale unia nam każe". Klasyka.
 
Przypuszczam, że zostanie stworzony formularz, gdzie starzy jak i nowi posiadacze kont na tych platformach zostaną z nim połączeni. Dlatego teraz wysyłają te wezwania. Każda "czynność sprzedażowa" na dowolnej platformie zostanie sprzedażowej spowoduje ujęcie jej w formularzu. Formularz będzie sumował czynności i kwoty. Po osiągnięciu limitu, zostaniemy zraportowani. Oczywiście, ze najprościej to po nr pesel. Nie ma takich dwóch samych.
W ten sposób dochodzimy do państwa totalitarnego.
 
Powrót
Góra