Dział. gosp. czy po prostu umowa zlecenie ?

  • Autor wątku Autor wątku namtih
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

namtih

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
14
Witam serdecznie!
Chciałbym się dowiedzieć o pewną kwestię.

Od jakiegoś już czasu chodzi mi po głowie rozpoczęcie działalności gospodarczej. Dotyczyła by ona usług. Wobec tego zastanawiam się, czy bardziej opłaca mi się zarejestrować i prowadzić firmę, czy lepiej spisywać za każdym razem umowę zlecenie. Już nakreślam swoje położenie...

Otóż mam 23 lata i jestem osobą uczącą się. O ile dobrze się orientuję, to w tym wypadku byłbym zwolniony z opłacania ZUSu przez rok (czy tak?) i 300zł zostawałoby w mojej kieszeni. Założenie działalności jest, z tego co mi mówili w US, darmowe, nie trzeba niczego opłacać, aby zostać wpisanym do rejestru i otrzymać REGON i NIP firmy. Ale co dalej ? Ile kosztować może prowadzenie działalności co miesiąc ? Jakie opłaty będę zobowiązany wnosić ? Czy jest to np. koszt opłacenia usług księgowych, czy mogę je pominąć kupując np. program komputerowy i samodzielnie księgując swoje przychody/rozchody ? Jakie inne opłaty muszę uwzględnić, które będę zmuszony opłacać co miesiąc ? I co, jeśli nie będę miał żadnych klientów (bo takiej ewentualności nie można przecież wykluczyć) ? Jak wykazywać straty i co mnie wtedy czeka ?

Aby rozpocząć działalność muszę poświęcić pewien kapitał, który to mógłby mi się zwrócić po odliczeniu podatku. Jest to jedna z tych cech, które zmuszają do zastanowienia się nad utworzeniem dział. gosp., bo kwoty nie będą wcale takie małe.

Z drugiej strony posiadam już NIP pracowniczy, mógłbym te usługi wykonywać na umowę-zlecenie, ale co się opłaca bardziej (finansowo): umowa-zlecenie, czy założenie własnej dział. gosp. i praca dla klienta jako praca na rachunek własnej firmy ?

Oczywiście firma byłaby jednoosobowa.

Za wszelkie rady serdeczne DZIĘKUJĘ
Pozdrawiam
Radek
 
Aby odpowiedzieć na zadane pytania, należałoby usiąść z "liczydłami" i sporządzić biznesplan.
Podobne problemy były już omawiane na forum (w tym dziale i w "finansowym"), proszę skorzystać z wyszukiwarki i pytać, jeśli będzie coś niejasne.
 
A powiedz mi jeszcze, jeśli możesz, jak bym musiał wypełniać PIT, gdybym każde zlecenie realizował poprzez umowę-zlecenie ? Normalnie, to z pracy na koniec roku dostałem druk do wypełnienia PITa (pracował na umowę-zlecenie), a teraz kto by mi to wypisywał? Sam bym musiał? I czy w ogóle byłoby to wymagane?
 
Z drugiej strony posiadam już NIP pracowniczy,
Każdy podatnik dostaje NIP "do końca świata i jeden dzień dłużej" :)
jak bym musiał wypełniać PIT
To zależy od formy opodatkowania działalności.
O ile świadczenie usług ma mieć charakter stały, to niezbędne jest założenie działalności gospodarczej. Podatki mogą być opłacane na zasadach ogólnych (według skali podatkowej), oraz w formie zryczałtowanej (ryczałt ewidencjonowany lub karta podatkowa). Wybór rocznego PIT-u zależy od formy opłacania podatków. (PIT-16A, PIT28, PIT36). Obowiązkiem podatnika prowadzącego działalność gospodarczą jest złożenie któregoś z tych zeznań podatkowych (PIT16A to informacja o opłaconych składkach ubezpieczenia zdrowotnego) w przewidzianym ustawą terminie.
Kto jest przedsiębiorcą? - proszę skorzystać z wyszukiwarki, bo są trzy definicje.
 
Dzięki raz jeszcze za odpowiedź.

Mi bardziej chodziło o to, że np. na pocz. roku 2009 dostałem od pracodawcy, u którego pracowałem na umowę-zlecenie, pocztą, taką białą kartkę, na której było wypisane, jakie kwoty i za co zostały mi potrącone z kwoty brutto, dane pracodawcy, adres, kto był zleceniobiorcą, itp. Zastanawiałem się, czy teraz też będę musiał taki "kwit" albo sam sobie drukować, albo ktoś mi to wydrukuje (państwo? US?). Ten. który wypełniałem na pocz. roku to chyba, o ile dobrze pamiętam, był PIT-11, i taki (decydując się nie zakładać dział. gosp.) chciałbym opłacać, tym bardziej, że aktualnie również pracuję na umowę-zlecenie dla pewnej firmy (niezwiązanej jednak z charakterem usług, jakie chcę wykonywać).

Dwa: raczej nie będzie to charakter stały świadczonych usług, bo są one sezonowe, znaczy rozpocząłbym w lipcu, a zakończył w październiku lub najpóźniej listopadzie. Dodatkowo dwa, trzy zlecenia w miesiącu to max jaki mógłbym obsłużyć.
 
Powrót
Góra