Dział spadku

  • Autor wątku Autor wątku gafi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gafi

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
311
Witam. Mój brat w złożył wniosek o nabycie i dział spadku. Nabyliśmy spadek. Teraz sąd ustalił błędną masę spadkową i powołał biegłego o oszacowanie wartości majątki. Brat wystąpił o spłatę. W skład spadku wchodzą same nieruchomości. Brat przebywa w ośrodku opiekuńczym gdzie po operacji podlega rehabilitacji. Nie ma kontaktu ze swoim adwokatem , sąd idzie jak czołg. Teraz wniósł do sądu o odroczenie sprawy do czasu aż będzie mógł się osobiście stawić w sądzie. Prosił, żeby sąd nie podejmował żadnych czynności o których on nie wie. Co sąd zrobi odroczy sprawę czy będzie ją prowadził bez jego wiedzy i udziału. Adwokat się z nim nie kontaktuje. Sąd sobie robi co chce , Jak to szaleństwo sądu powstrzymać?
 
Brat pisemnie musi wypowiedzieć adwokatowi pełnomocnictwo do prowadzenia czynności przed sądem. Jasno określić datę, od której juz nie jest pełnomocnikiem i wysłać to do adwokata listem poleconym. Kopie tego listu wysłać do sądu i złożyć wniosek o odroczenie że względu na stan zdrowia. Do wniosku dołączyć dokumenty dotyczące leczenia.
 
Dziękuję. Tak też myślałam, ale brat nie chce wypowiedzieć pełnomocnictwa adwokatowi. Wniósł o odroczenie do czasu kiedy będzie mógł osobiście zająć zająć się sprawą. To pewnie nic nie da. Jeszcze sąd doprowadzi do licytacji naszych nieruchomości.

Czy brat może zmienić wniosek o dział spadku z żądania spłaty na podział fizyczny?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Rozmawiałam z nim nie chce. Jak się mam dowiedzieć co sąd zaliczył do masy spadkowej. Z dokumentów jakie my mamy wynika że AWZ jest niezgodny z ewidencją gruntów. Brakuje jednej działki. Jest bałagan w dokumentach. Urzędy inne dokumenty dostarczyły do sądu, a inne my mamy i jesteśmy w trakcie wyjaśniania. Sąd samowolnie ustalił masę spadkową i nikt nie wie jaką. Nie było żadnego postanowienia. Sąd jak wszystkie posiedzenia niejawne. Strach pomyśleć co jeszcze niejawnie postanowi.

Najbardziej boli mnie to, ę brat który, żąda spłaty mieszkał razem z matką, aż do jej śmierci miał darmowy wikt i opierunek.Ja się od zera dorabiałam bez żadnej pomocy i jeszcze mam go spłacać.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra