broadway1973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Jestem storyboardzista i rysownikiem. Od jakiegos czasu swoje uslugi sprzedaje na podstawie ustawy o podatku od towarow i uslug, ktora daje mi mozliwosc prowadzenia tzw. dzialalnosci gospodarczej pod VAT jako OSOBA FIZYCZNA (nie mylic z dzialalnoscia gospodarcza w kontekscie podatku dochodowego). Nie posaidam wiec REGON-u ani dodatkowego NIP-u. Posluguje sie swoimi danymi personalnymi, w tym NIP-em.
Jest to szalenie wygodna forma, gdyz zamiast wiec podpisywac umowy o dzielo, wystawiam faktury VAT na uslugi (gdyz tylko uslugi sa zwolnione z VAT wewnatrz UE i nie tylko) wraz z przeniesieniem majatkowych praw autorskich. Mam taka mozliwosc gdyz uslugi te sa albo ZWOLNIONE Z VAT albo naleza to uslug NIE OBJETYCH VAT (nie mylic z zerowa stawka VAT). Musze jedynie podac nr wylaczenia wedlug PKWiU z 1997 roku (w tym przypadku jest to nr 92). Nie chce pisac jak wiele czasu zabralo mi zdobycie tych informacji i stworzenie wlasnego wzoru umowy. MOge jedynie powiedziec, ze nawet naczelnik VAT w urzedzie skarbowym byl zaskoczony, ze istnieje taka mozliwosc. Ale to tylko swiadczy o kompetencji urzednikow.
A wiec sprzedaje swoje uslugi wszedzie, zarowno w Polsce jak i za granica zmieniajac jedynie kwalifikacje uslugi (uslugi ZWOLNIONE Z VAT lub USLUGI NIE OBJETE VAT). PODATEK OPLACA KUPUJACY, a wynosi on ZERO PROCENT. Jest to bardzo wazne, gdyz czy to Polska, czy kraj UE czy tzw. kraj trzeci rzadza sie innymi prawami. Z urzedem skarbowym rozliczam sie za pomoca Deklaracji VAT-7, ktora skladam co miesiac.
Dzialalnosc taka w kontekscie podatku dochodowego uniemozliwia mi sprzedaz uslug ARTYSTCZNYCH w inny sposob. Nie moge juz podpisac umowy o dzielo. Nie moge rowniez zalozyc klasycznej dzialalnosci gospodarczej gdyz wobec prawa jestem platnikiem VAT w osobie fizycznej.
PYTANIE:
Czy w mojej sytuacji mam MOZLIWOSC sprzedazy uslug w postaci PLIKOW w internecie (pliki graficzne) skoro kazdy UTWOR (jego stworzenie) musi byc sprzedane z przeniesieniem majatkowych praw autorskich. Znaczy to, ze nie moge sprzedac tego samego utworu/dziela innym osobom. Zeby to zrobic musialbym kazdorazowo cos zmieniac w UTWORZE by roznil sie od tego, ktory sprzedalem.
Chcialbym natomiast czerpac korzysci ze sprzedazy wielokrotnej mojego dziela poprzez internet. Czy jest to mozliwe? A jesli tak, to jak kupujacy podpisywalby umowe przeniesienia tychze praw, tudziez inna umowe (a moze LICENCJE) skoro ja musze tak a nie inaczej rozliczac sie z urzedem skarbowym i tak, anie inaczej z moimi klientami (faktura VAT z przeniesieniem m.p.a.)?
Dla ulatwienia podam konkretny przyklad:
1. Rysuje serie obrazkow.
2. Pliki sa w dobrej rozdzielczosci. Jakosc ich pozwala na profesjonalne wydrukowanie.
3. Umieszczam je na mojej stronie internetowej (nie wnikamy w kwestie funkcjonalnosci strony).
4. Pan John z Los Angeles, pani Czen Hung Li z Chin czy pan Jacques z Paryza wchodzi na moja strone i widzi te rysunki. Chce je pobrac i zaplacic za nie co wiaze sie z pobraniem ich na swoj dysk.
5. Musza czy nie musza podpisac umowe przeniesienia i podac swoje dane (w zaleznosci czy to osoba fizyczna czy firma podaje swoj nr, dzieki ktoremu rozlicza sie z urzedem podatkowym - VAT ID, Feredal ID i inne ID's w zaleznosci od kraju.). Jak na razie tworze na zamowienie, a wiec KAZDY MUSI podpisac umowe przeniesienia, a potem wystawiam fakture. Poza tym kazdy otrzymuje dzielo, ktore jest jego wlasnoscia, nikt poza nim go pozniej nie otrzyma.
6. JAk z faktura? JAka faktura? Czy w ogole FAKTURA? Bo moze moge zrobic to inaczej?
Jak sprzedac WIELE RAZY to samo dzielo? Czy w tym przypadku w ogole mam mozliwosc umieszczenia gdziekolwiek swojego dziela i sprzedaz badz udzielenie licencji wielu kupujacym niezaleznie od pol eksploatacji (moge wymienic ile tylko mi przyjdzie do glowy) i zasiegu terytorialnego (caly swiat)???
Nie moge zmienic sposobu rozliczania sie z Urzedem Skarbowym i nie chce zmieniac formy prowadzenia mojej dzialalnosci w kontekscie podatku. Daje mi to mozliwosc wspolnego rozliczania sie z malzonka, a jednoczesnie pozwala mi zatrudnic sie na etacie i podpisywac umowe o prace ALE Z WYLACZENIEM dzialalnosci artystycznej, gdyz tutaj musze rozliczac sie JEDYNIE na podstawie deklaracji VAT, a potem rozliczac sie z malzonka wpisujac swoje dochody w odpowiednie rubryki (50-procentowe koszty uzyskania z tytulu dzialalnosci artystycznej).
Nie wiem tylko czy nie zamknalem sobie calkowicie furtki do wlasnie takiej sprzedazy, o jaka pytam. Wydaje mi sie, ze moge jeynie udzielic LICENCJI (jak z okresem i jak z zasiegiem terytorialnym). Ale jak to rozwiazac? JAk musialaby byc spisana taka licencja. NIe jestem wydawnictwem, nie sprzedaje towaru tylko USLUGE, nie jestem bankiem zdjec, ktory dziala w inny sposob, gdyz kupuje licencje. Ja jestem TWORCA/ARTYSTA.
Jesli zbyt wiele pytan, prosze o kontakt napod prywatny adres email.
Z gory dziekuje za pomoc.
Adam
Jestem storyboardzista i rysownikiem. Od jakiegos czasu swoje uslugi sprzedaje na podstawie ustawy o podatku od towarow i uslug, ktora daje mi mozliwosc prowadzenia tzw. dzialalnosci gospodarczej pod VAT jako OSOBA FIZYCZNA (nie mylic z dzialalnoscia gospodarcza w kontekscie podatku dochodowego). Nie posaidam wiec REGON-u ani dodatkowego NIP-u. Posluguje sie swoimi danymi personalnymi, w tym NIP-em.
Jest to szalenie wygodna forma, gdyz zamiast wiec podpisywac umowy o dzielo, wystawiam faktury VAT na uslugi (gdyz tylko uslugi sa zwolnione z VAT wewnatrz UE i nie tylko) wraz z przeniesieniem majatkowych praw autorskich. Mam taka mozliwosc gdyz uslugi te sa albo ZWOLNIONE Z VAT albo naleza to uslug NIE OBJETYCH VAT (nie mylic z zerowa stawka VAT). Musze jedynie podac nr wylaczenia wedlug PKWiU z 1997 roku (w tym przypadku jest to nr 92). Nie chce pisac jak wiele czasu zabralo mi zdobycie tych informacji i stworzenie wlasnego wzoru umowy. MOge jedynie powiedziec, ze nawet naczelnik VAT w urzedzie skarbowym byl zaskoczony, ze istnieje taka mozliwosc. Ale to tylko swiadczy o kompetencji urzednikow.
A wiec sprzedaje swoje uslugi wszedzie, zarowno w Polsce jak i za granica zmieniajac jedynie kwalifikacje uslugi (uslugi ZWOLNIONE Z VAT lub USLUGI NIE OBJETE VAT). PODATEK OPLACA KUPUJACY, a wynosi on ZERO PROCENT. Jest to bardzo wazne, gdyz czy to Polska, czy kraj UE czy tzw. kraj trzeci rzadza sie innymi prawami. Z urzedem skarbowym rozliczam sie za pomoca Deklaracji VAT-7, ktora skladam co miesiac.
Dzialalnosc taka w kontekscie podatku dochodowego uniemozliwia mi sprzedaz uslug ARTYSTCZNYCH w inny sposob. Nie moge juz podpisac umowy o dzielo. Nie moge rowniez zalozyc klasycznej dzialalnosci gospodarczej gdyz wobec prawa jestem platnikiem VAT w osobie fizycznej.
PYTANIE:
Czy w mojej sytuacji mam MOZLIWOSC sprzedazy uslug w postaci PLIKOW w internecie (pliki graficzne) skoro kazdy UTWOR (jego stworzenie) musi byc sprzedane z przeniesieniem majatkowych praw autorskich. Znaczy to, ze nie moge sprzedac tego samego utworu/dziela innym osobom. Zeby to zrobic musialbym kazdorazowo cos zmieniac w UTWORZE by roznil sie od tego, ktory sprzedalem.
Chcialbym natomiast czerpac korzysci ze sprzedazy wielokrotnej mojego dziela poprzez internet. Czy jest to mozliwe? A jesli tak, to jak kupujacy podpisywalby umowe przeniesienia tychze praw, tudziez inna umowe (a moze LICENCJE) skoro ja musze tak a nie inaczej rozliczac sie z urzedem skarbowym i tak, anie inaczej z moimi klientami (faktura VAT z przeniesieniem m.p.a.)?
Dla ulatwienia podam konkretny przyklad:
1. Rysuje serie obrazkow.
2. Pliki sa w dobrej rozdzielczosci. Jakosc ich pozwala na profesjonalne wydrukowanie.
3. Umieszczam je na mojej stronie internetowej (nie wnikamy w kwestie funkcjonalnosci strony).
4. Pan John z Los Angeles, pani Czen Hung Li z Chin czy pan Jacques z Paryza wchodzi na moja strone i widzi te rysunki. Chce je pobrac i zaplacic za nie co wiaze sie z pobraniem ich na swoj dysk.
5. Musza czy nie musza podpisac umowe przeniesienia i podac swoje dane (w zaleznosci czy to osoba fizyczna czy firma podaje swoj nr, dzieki ktoremu rozlicza sie z urzedem podatkowym - VAT ID, Feredal ID i inne ID's w zaleznosci od kraju.). Jak na razie tworze na zamowienie, a wiec KAZDY MUSI podpisac umowe przeniesienia, a potem wystawiam fakture. Poza tym kazdy otrzymuje dzielo, ktore jest jego wlasnoscia, nikt poza nim go pozniej nie otrzyma.
6. JAk z faktura? JAka faktura? Czy w ogole FAKTURA? Bo moze moge zrobic to inaczej?
Jak sprzedac WIELE RAZY to samo dzielo? Czy w tym przypadku w ogole mam mozliwosc umieszczenia gdziekolwiek swojego dziela i sprzedaz badz udzielenie licencji wielu kupujacym niezaleznie od pol eksploatacji (moge wymienic ile tylko mi przyjdzie do glowy) i zasiegu terytorialnego (caly swiat)???
Nie moge zmienic sposobu rozliczania sie z Urzedem Skarbowym i nie chce zmieniac formy prowadzenia mojej dzialalnosci w kontekscie podatku. Daje mi to mozliwosc wspolnego rozliczania sie z malzonka, a jednoczesnie pozwala mi zatrudnic sie na etacie i podpisywac umowe o prace ALE Z WYLACZENIEM dzialalnosci artystycznej, gdyz tutaj musze rozliczac sie JEDYNIE na podstawie deklaracji VAT, a potem rozliczac sie z malzonka wpisujac swoje dochody w odpowiednie rubryki (50-procentowe koszty uzyskania z tytulu dzialalnosci artystycznej).
Nie wiem tylko czy nie zamknalem sobie calkowicie furtki do wlasnie takiej sprzedazy, o jaka pytam. Wydaje mi sie, ze moge jeynie udzielic LICENCJI (jak z okresem i jak z zasiegiem terytorialnym). Ale jak to rozwiazac? JAk musialaby byc spisana taka licencja. NIe jestem wydawnictwem, nie sprzedaje towaru tylko USLUGE, nie jestem bankiem zdjec, ktory dziala w inny sposob, gdyz kupuje licencje. Ja jestem TWORCA/ARTYSTA.
Jesli zbyt wiele pytan, prosze o kontakt napod prywatny adres email.
Z gory dziekuje za pomoc.
Adam