Dzialka rolna klasy RIIIb a domek narzedziowy z miejcem odpoczynku - problemy

  • Autor wątku Autor wątku _fenix_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

_fenix_

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
27
Witam, w spadku dostalismy dzialke o oznaczeniu R klasy RIIIb ok 500m2, dawniej stal tam za niemca stary dom sa jeszccze fundamenty, rodzice uzywali go jako ogrodek, aktualnie zaniedbany.
Chcielismy zrobic z niego dzialke na weekendy i odpoczynek.
Postanowilismy ze postawimy jakies pomieszczenie gospodarcze z cząścia do odpoczynku taki do 20-25m2.
na tym terenie nie ma zadnego planu zabudowy, jest to wioska.
Jakies ok 50m jest droga publiczna przyk torej jest Dom wielorodzinny w zabudowie szeregowej dzialka oznaczona jako BR klasa ziemi rowniez RIIIb (czesc ktorego w postaci udzialow odzieczylismy) z zabudowaniami gospodarczymi sasiaduje bezposrednio z dzialka o ktorej mowa.

Dzwonilem do starostwa do dzialu budowlanego pytajac sie czy musze taka konstrukcje zglaszac zanim rozpoczne stawianie domku z drewna na bloczkach.

Odpowiedz mnie b. zaskoczyla jak sie urzednik dowiedzial ze to jest dzialaka rolna i RIIIb to mowi ze musze ja najpierw wylacyzc z uzytkowania rolnego, tlumacczylem mu ze nie chce bo nedzie uzywana do produkcji rolenj, a on swoje ze takie sa przepisy. Troche poirytowany pytam czy jesli bede chcial postawic szopke na narzedzia 1mx1m czy tez musze odrolnic dzialak , odpaowiedz stanowcza rak to jest trakotwane jako budynak gospodarczy.

Powiem tak ze z Doemm tez mam problemy, ale z dzialka myslalem ze jakis skladzik da sie postawic bez zadnych utrudnien, Dzielki nie che odralniac bo nie mam z nia narazie zadnych planow budowlanych poniewaz dziala jest waska ok 14m.

Czy jest jakas opcja abym mogl zrealizowacmoj plan dzialki po rodzicach jako odpoczynek w wekendy ?
Po rozmowie z dzialem budownictwa w starostwie jestem zrezygnowany.
 
Rozumiem, że nie jesteś rolnikiem?
W takim przypadku faktycznie aby cokolwiek pobudować na działce rolnej o klasie IIIb wymagane będzie całkowite lub częściowe wyłączenie z produkcji rolnej.

Wystarczy odrolnić tylko ten fragment działki, na którym będzie stał domek narzędziowy - wówczas koszty będą stosunkowo niewielkie.
 
A czy nie można by było postawić czegoś w obrysie starych fundamentów? Jak wygląda sprawa tego poniemieckiego domku "w papierach" - oficjalnie jest tam budynek, można to sprawdzić chyba nawet w geoportalu?
 
A czy nie można by było postawić czegoś w obrysie starych fundamentów?
Nie można. Odbudowa jest traktowana tak samo jak budowa. Pomijając już aspekt, że dom a budynek gospodarczy to dwie, różne rzeczy.
 
Rozumiem ze nie ma innego wyjścia jak odrolnienie, niechcialbym tego robić bo moze za 5 lat przeniósł bym ten budynek w inne miejsce i odralnianie to takie w tym przypadku bez sensu jest, ale prawo to zawsze nie rozumie intencji.
Ta ziemia jej połowa gdzie stał dom i widać fundamenty jest praktycznie przez rolnika nie do użytku nie wiem kto nadal jej klase Rolna a nie Br choć nie wiem czy to coś by zmieniło. Zapytam się przyszłościowo czy mogę odrolnic tylko część pod budynek jakieś 40m2 i do tego jakiś pasek na chodnik itp. Czy jeśli taka nieruchomość znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie działki Br i drogi publicznej która jest na mapie jako gminna ale fizycznie nie jest utwardzona można odrolnic bez opłat za odrolnienie i jak długo to mkze trwać przy klasie ziemi IIIb
 
Bez opłat raczej się nie obędzie, ale nie będa to duże sumy.
Dla klasy IIIb opłata jednorazowa wynosi 262 305 zł za hektar, czyli za 40 m2 zapłacisz ok 1050 zł, do tego opłata roczna ok 100,50 zł przez 10 lat.
 
Zobacz art 12a i 12b ustawy o ochronie gruntów - w kwestii wyłączenia gruntów bez konieczności ponoszenia opłat.
 
Swamp napisał:
Rozumiem, że nie jesteś rolnikiem?
W takim przypadku faktycznie aby cokolwiek pobudować na działce rolnej o klasie IIIb wymagane będzie całkowite lub częściowe wyłączenie z produkcji rolnej.
Moja zona jest w posiadaniu ogółem ponad 1.3ha ziemi, ale 0.9ha jest w dzierżawie, nie wiem czy to można zaliczyć jako ze można stać się rolnikiem, szkołę ma odpowiednią tylko kwestia tej ilości ziemi.

Wystarczy odróżnić tylko ten fragment działki, na którym będzie stał domek narzędziowy - wówczas koszty będą stosunkowo niewielkie.

Pytaliśmy się i w starostwie odpowiedzieli ze albo całość albo nic.
 
bichon napisał:
A czy nie można by było postawić czegoś w obrysie starych fundamentów? Jak wygląda sprawa tego poniemieckiego domku "w papierach" - oficjalnie jest tam budynek, można to sprawdzić chyba nawet w geoportalu?

Niestety tego nie będzie na geoportalu, mapy na których jest budynek są z bardzo dawna 1840roku znalazłem je w archiwach niemieckich.
Próbowałem wyciągać kamienie ale są tak duże ze zrezygnowałem, część tej działki nie powinna mieć wogóle klasy ziemi RIIIb bo się nie nadaje do uprawniania tam trawa ma problemy ze wzrostem.
Jeśli jest jakaś szansa to mógłbym poszperać, ale nie wiem czy nasze urzędy wogóle będą chciały cokolwiek słuchać.
Jedynie co próbowałem to zmienić klasę ziemi, ale geodeta powiedział że nie koniecznie to przejdzie bo piecze ma nad tym minister.
 
Zadzwoń do klasyfikatora gruntów w swojej okolicy. Dogadaj się czy jest szansa na zmianę klasy gruntu - piszesz że nic tam nie chce rosnąć - może uda się klasę obniżyć. Potem wniosek do starosty o klasyfikację gruntów.
 
ŁukaszJJ napisał:
Zadzwoń do klasyfikatora gruntów w swojej okolicy. Dogadaj się czy jest szansa na zmianę klasy gruntu - piszesz że nic tam nie chce rosnąć - może uda się klasę obniżyć. Potem wniosek do starosty o klasyfikację gruntów.

Pytałem i nie jest to takie proste klasyfikator bez pomiaru nie określi a nawet jeśli by stwierdził to i tak starosta ma swojego klasyfikatora.
Musiał bym go płacić a potem płacić jeszcze ras do starostwa gdzie koszt to ok 5tys zł za proces klasyfikacji, zaczynam wątpić czy cos uda mi się uzyskać.
 
Powrót
Góra