Z
ZbyPra
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2020
- Odpowiedzi
- 2
Rozważmy sytuację, że każdy z małżonków ma jedno dziecko, którego drugi współmałżonek nie jest rodzicem. Ponadto dla uproszczenia przyjmijmy, że małżeństwo posiada jedynie majątek wspólny. Wydawać by się mogło, że każde z dzieci powinno dziedziczyć 1/2 majątku wspólnego małżonków. Tak byłoby "sprawiedliwie".
Jednak w dziedziczeniu ustawowym sytuacja nie jest tak "sprawiedliwa" i dziecko małżonka, który wcześniej zmarł, dziedziczy jedynie 1/4, natomiast pozostałe 3/4 dziedziczy dziecko małżonka, który zmarł później.
Oczywiście małżonkowie mogą to zmienić zapisami testamentowymi, ale nieczęsto zdarza się, że małżonkowie za życia regulują takie sprawy.
Czy przepisy o dziedziczeniu ustawowym nie powinny regulować podobnych spraw?
Jednak w dziedziczeniu ustawowym sytuacja nie jest tak "sprawiedliwa" i dziecko małżonka, który wcześniej zmarł, dziedziczy jedynie 1/4, natomiast pozostałe 3/4 dziedziczy dziecko małżonka, który zmarł później.
Oczywiście małżonkowie mogą to zmienić zapisami testamentowymi, ale nieczęsto zdarza się, że małżonkowie za życia regulują takie sprawy.
Czy przepisy o dziedziczeniu ustawowym nie powinny regulować podobnych spraw?
Ostatnia edycja: