Dziecko ubiegające się o alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Krecik O!
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krecik O!

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
7
Ja mam pytanie. Czy ja jako dziecko moge ubiegać się o alimenty SAMA? Mam 19 lat . Słyszałam, że jako osoba pełnoletnia moge sie starać o alimenty z własnej inicjatywy. Mój ojciec nie pracuje a jak juz ma jakies pienieadze to woli je "wlać sobie do gardła".Ja mam swoje potrzeby a przy okazji chciałabym go zmusić w ten sposob do pracy ale nie wiem czy jesli jest on bezrobotny to czy państwo za niego nie bedzie płacić alimentów.

Bardzo prosze o pomoc :)
 
Nie jestem prawnikiem ale z mojej wiedzy możesz wystąpic o alimenty będą ci wypłacane aż skończysz się uczyć.Czytałem ostatnio w gazecie prawnej że każdy kto nie będzie płacił alimentów straci prawo jazdy.Pamietaj tez że alimenty moga byc bardzo małe np. 200zł.Mimo wszytsko życze powodzenia.

P.S A takich ojców marnotrawnych powini przymuszać np. do prac budowlanych a 50% tego co zarobią przekazywać dziecią.

Pozdrawiam
 
On nawet prawa jazdy nie ma także nie miałby co stracić. Dla mnie 200 złoty by wystarczyło byle by on zaczął coś robić.

bede wdzieczna za jeszcze jakies porady :)
 
Chciałabym wiedzieć czy bezrobotny płaci alimenty czy państwo albo "ktoś". Nie znam sie na tym i by mi bardzo zależało na informacji dotyczących alimentów składanych przez dziecko.

:)
 
Naczy jeżeli będzie wyrok alimentacyjny a następnie sprawa wszczęta u komornika i egzekucja jest bezskuteczna-wówczas przysługuje zaliczka alimentacyjna. Warunkiem jest m.in fakt uczenia się.
 
Dzieki za informacje ale to jednak jeszcze za mało żeby podjąć jakieś działania także czekam :)
 
[cytat="Krecik O!"]jednak jeszcze za mało żeby podjąć jakieś działania także czekam :)[/cytat]

Mało :?: :!:
1. Może Pani ubiegać sie o alimenty.
2. Przy orzekaniu o wysokości świadczenia alimentacyjnego sąd bierze pod uwagę potrzeby osoby uprawnionej do alimentów oraz możliwości zarobkowe i majątkowe osoby zobowiązanej.
3. Najpierw niech Pani złoży wniosek, Sąd wyda wyrok, a później będzie się Pani martwiła kto będzie płacił i ile. Od końca to się tej sprawy nie da załatwić.
 
Nigdzie nie ma napisane, że Krecik O! jeszcze się uczy... Więc raczej do pracy, a nie ...
 
Co do wypowiedzi adammada :Jestem świeżo po maturze i będe sie nadal uczyć. A do pracy też mam zamiar iśc i nie widze problemu bym otrzymywała jeszcze pieniądze wymuszone od starego sądownie gdyż nie "kładzie" na utrzymanie moje i siostry i jak narazie nie widze by to się zmieniło bez przymuszenia go do pracy.

Pozdrawaim :)
 
[cytat:2c32c14y]
Naczy jeżeli będzie wyrok alimentacyjny a następnie sprawa wszczęta u komornika i egzekucja jest bezskuteczna-wówczas przysługuje zaliczka alimentacyjna. Warunkiem jest m.in fakt uczenia się.
[/cytat:2c32c14y]
tylko krecik o! te pieniadze beda sciagane z twojego ojca jezeli nie zaplaci długu mmoze isc do wiezienia za niealimntacje zastanów sie czy az tak sa potrzebne ci pieniadze zeby ojciec poszedł siedziec........
 
I tak nie zrozumiecie! A ja dobrze wszystko przemyślałam.
 
nie wiem czy nie zrozumiemy mam 20 lat studiuje dziennie zarabiam na swoje utrzymanie (mama trochę mi pomaga - płaci za studia) w obecenj sytuacji mieszkam sama od ojca nigdy nie dostalam żadnych pieniedzy wogóle żadnko go widuje po co mam mu robić na złość i posłać go do więzienia?! bo nigdy nie był prawdziwym ojcem - to bez sensu! mimo że codziennie mam szkołe potrafię pracować jako kelnerka i się sama utrzymać. Mój narzyczony siedzi teraz za alimenty i widzę jak jego córka cierpi........ jestem przeciwko wyciąganiu alimentów bo mi się należy bo mi sie nie chce isc do pracy itd a 200 zł to nie majatek da się to zarobić
 
Nie zależy mi na pieniadzach! Ja chcę pomóc swojemu ojcu! Znam go i wiem , że jeśli dostanie wniosek o alimenty to pojdzie wkoncu do pracy i przestaie myśleć o tym by wlać sobie do gardła! Ja juz mam dosyć stylu jego życia!
Nie jestem sadystką i nie chcę nikogo posłać do wiezienia!
I to by było na tyle!
 
mam pytanie...otóż mam 19 lat.jestem w drugiej...

klasie licealnej (w czym pierwsza klasę powtarzałam).właśnie sie dowiedziałam ze w sierpniu będę mieć komisa z angielskiego.gadałam z babka-zdam na pewno. 25 maja miałam rozprawę o podwyższenie alimentów.obecnie dostaje alimenty w wysokosci 200zl.ojciec domagal sie sprawdzenia czy chodzę do szkoły bo nie wierzy i sąd to sprawdzi (chodzę)...mam wiec pytanie takie: czy jest możliwość ze nie podwyższą mi alimentów bo kiepsko sie uczę?czy tez nie ma to wpływu?
pozdrawiam
 
dosiu to jak sie uczysz nie ma znaczenia sad bierze pod uwage to czu jestes na liscie uczniow a nie twoje stopnie to czy podwyrzsza alimenty zalezy od dochodow twojego ojca od twoich potrzeb od wszystkiego lecz nie od stopni jakie masz w szkole
 
ufff....to kamień spadł mi z serca...wiesz,zwróciłam na to uwage bo na piątkowej rozprawie sędzina pytała mi sie czy powtarzałam jakąś klase i dlaczego-dlatego myślałam że odgrywa to jakąś istotną rolę...ale jeśli nie to nie mam sie czym martwić:)
mam jednak jeszcze pytanko:
ojciec domagał sie sprawdzenia przez sąd czy chodze do szkoły bo on ma (Bóg jeden wie skąd) informacje ze do tej szkoły nie uczęszczam co jest totalną bzdurą...sąd będzie w tej sprawie dzwonił do mojej szkoły tak?będą sie o coś jeszcze pytać czy tylko o to czy faktycznie jestem ich uczennicą?
i ostatnie pytanko:
czy jeżeli nie otrzymuje żadnej pomocy ze szkoły (np.stypendium) to czy idzie to na moją niekorzyść?bo słyszałam że im więcej sie ma dowodów pomocy z różnych zródeł (np.pieniądze z opieki społecznej) to tym lepiej dla mnie, bo to świadczy o braku środków na życie codzienne.

z góry dzięki za odpowiedz na moje zapewne dość dziwne pytania,ale wychodzę z założenia że : kto pyta nie błądzi :)
 
nic sie nie martw alimenty sa obowiazkowe dopuki sie uczysz i na prawde nie ma znaczenia czy masz dochody czy ich nie masz ojciec musi ci zapewnic utrzymanie
 
[cytat:2l5s79ks]
w alimenty sa obowiazkowe dopuki sie uczysz i na prawde nie ma znaczenia czy masz dochody czy ich nie masz
[/cytat:2l5s79ks]
Znowu nieprawda. Jeśli np. ktoś studiuje zaocznie, zarabiając jednocześnie normalną pensję - to jak najbardziej nie należą mu się alimenty, bo sam może się utrzymać.
 
ale jeżeli jestem pełnoletnia a ucze sie w systemie dziennym w liceum w drugiej klasie to alimenty mi przysługują na 100% do końca trzeciej klasy no nie?
 
tak jezeli uczysz sie w systemie dziennym lub studiujesz i nie pracujesz to alimenty ci przyslugujom jak najbardziej nie tylko do konca 3 klasy lecz dopuki sie uczysz konkretnie do 26 roku zycia
 
Powrót
Góra