J
jagus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 7
Witam!
Moja sytuacja wyglada nastepujaco.
Mieszkam z moim partnerem, ktory jest Cypryjczykiem na Cyprze, mamy 4-miesieczne dziecko. Nie pracuje, jestem w domu z dzieckiem.
Nie jestesmy malzenstwem, a dziecko ma nazwisko mojego partnera (uznal je dobrowolnie).
Wyrobilismy mu takze cypryjski paszport.
Poniewaz tatus nie przyklada sie zbytnio do bycia tatusiem i spedza z dzieckiem 5 minut czasu dziennie, postanowilam zabrac malego i wyjechac do Polski.
Czy groza mi jakies konsekwencje jesli to zrobie? Czy moge byc w jakis sposob zmuszona do powrotu?
Czy moj partner moze wystapic do sadu o opieke nad dzieckiem? Jesli tak to jaki sad to bedzie? Polski czy cypryjski?
Zaraz po przyjezdzie do polski wyrobie synkowi polskie dokumenty (oprocz cypryjskiego ma obywatelstwo polskie przez urodzenie).
Dodam, ze w Polsce bede miala bardzo dobre warunki materialne, nie pracujac (pomoc rodzicow), wiec moge zajmowac sie dzieckiem "na pelny etat".
Moj partner pracuje, wiec dziecko prawdopodobnie spedzaloby cale dnie u tesciow.
Czy mam prawo do alimentow na dziecko? Gdzie powinnam sie o nie starac?
Sprawa jest pilna, wiec czekam niecierpliwie na odpowiedz!
Dziekuje z gory.
Moja sytuacja wyglada nastepujaco.
Mieszkam z moim partnerem, ktory jest Cypryjczykiem na Cyprze, mamy 4-miesieczne dziecko. Nie pracuje, jestem w domu z dzieckiem.
Nie jestesmy malzenstwem, a dziecko ma nazwisko mojego partnera (uznal je dobrowolnie).
Wyrobilismy mu takze cypryjski paszport.
Poniewaz tatus nie przyklada sie zbytnio do bycia tatusiem i spedza z dzieckiem 5 minut czasu dziennie, postanowilam zabrac malego i wyjechac do Polski.
Czy groza mi jakies konsekwencje jesli to zrobie? Czy moge byc w jakis sposob zmuszona do powrotu?
Czy moj partner moze wystapic do sadu o opieke nad dzieckiem? Jesli tak to jaki sad to bedzie? Polski czy cypryjski?
Zaraz po przyjezdzie do polski wyrobie synkowi polskie dokumenty (oprocz cypryjskiego ma obywatelstwo polskie przez urodzenie).
Dodam, ze w Polsce bede miala bardzo dobre warunki materialne, nie pracujac (pomoc rodzicow), wiec moge zajmowac sie dzieckiem "na pelny etat".
Moj partner pracuje, wiec dziecko prawdopodobnie spedzaloby cale dnie u tesciow.
Czy mam prawo do alimentow na dziecko? Gdzie powinnam sie o nie starac?
Sprawa jest pilna, wiec czekam niecierpliwie na odpowiedz!
Dziekuje z gory.