P
Person96
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2021
- Odpowiedzi
- 2
Przed rokiem 2015 zmarł mój ojciec, co za tym idzie z tego co zrozumiałem przed tą datą dziedziczy się całe długi (nie do wysokości dobrodziejstw inwentarza). Nie miałem wtedy 18 lat więc się tym nie interesowałem, moja matka nic nie zrobiła w tym temacie.
Idąc dalej, ojciec z nami nie mieszkał, nie płacił alimentów, prawdopodobnie jego mieszkanie było zadłużone, inne długi nie są mi znane. Miał trójkę innych dzieci z inną kobietą, młodszych ode mnie.
Moja matka wyszła ponownie za mąż (przed śmiercią mojego ojca).
Nie otrzymałem przez te lata żadnego wezwania sądowego/powiadomienia.
Moje pytania:
W jaki sposób została by mi przekazana informacja że mam do spłaty długi / należy mi się część z jego mieszkania?
Czy w takiej sytuacja że gdy zmarł nie miałem 18 lat mogę się teraz jakoś zrzec majątku żeby mieć to z głowy?
Czy sąd w pierwszej kolejności zlicytowałby pozostałe po nim mieszkanie celem spłaty długu czy zabierze się za gotówkę dzieci?
I ostanie pytanie, czy każde dziecko miało by potencjalnie do spłaty tyle samo czy komornik bierze wszystko od tego które ma więcej?
Będę wdzięczny za pomoc.
Idąc dalej, ojciec z nami nie mieszkał, nie płacił alimentów, prawdopodobnie jego mieszkanie było zadłużone, inne długi nie są mi znane. Miał trójkę innych dzieci z inną kobietą, młodszych ode mnie.
Moja matka wyszła ponownie za mąż (przed śmiercią mojego ojca).
Nie otrzymałem przez te lata żadnego wezwania sądowego/powiadomienia.
Moje pytania:
W jaki sposób została by mi przekazana informacja że mam do spłaty długi / należy mi się część z jego mieszkania?
Czy w takiej sytuacja że gdy zmarł nie miałem 18 lat mogę się teraz jakoś zrzec majątku żeby mieć to z głowy?
Czy sąd w pierwszej kolejności zlicytowałby pozostałe po nim mieszkanie celem spłaty długu czy zabierze się za gotówkę dzieci?
I ostanie pytanie, czy każde dziecko miało by potencjalnie do spłaty tyle samo czy komornik bierze wszystko od tego które ma więcej?
Będę wdzięczny za pomoc.