dziedziczenie, nabycie spadku- kto i w jakiej wielkosci dziedziczy spadek?

  • Autor wątku Autor wątku czeslaf5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czeslaf5

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
3
witam Wszystkich. Mam pytanie w sprawie nabycia spadku przez moja ciotke. Od 24lat jest ona bezdzietna wdowa . Nieruchomosci jakie ona "posiada"sa zapisane na jej zmarlego meza. O ile sie nie myle sad bierze pod uwage prawowitych spadkobiercow w dniu zmarlego spadkodawcy. W dniu smierci wujka za spadkobiercow mozna uznac przede wszystkim malzonke oraz, z braku dzieci ,najblizsza rodzine. Wujek mial brata ktory obecnie nie zyje ,zyje jedynie wnuczka brata. Jest jeszcze siostra wujka tez bezdzietna. Z tego co slyszalem ciotka dziedziczy polowe majatku plus 1/4 lub 1/2 czesci po wujku. Moje pytania: ile dokladnie dziedziczy? kto jeszcze ma prawo do spadku? czy nalezy sie spadek wnuczce brata wujka oraz siostrze wujka? jesli tak to w jakiej czesci? czy kwestie w jakiej czeci dziedzicza okresla ustawa czy indywidualny przypadek w sadzie?
 
Art.*932.*§*1.*W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek, rodzice i rodzeństwo.
§*2.*Udział spadkowy małżonka, który dziedziczy w zbiegu bądź z rodzicami, bądź z rodzeństwem, bądź z rodzicami i rodzeństwem spadkodawcy, wynosi połowę spadku.

Art.*933.*§*1.*Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z rodzeństwem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą część tego, co przypada łącznie dla rodziców i rodzeństwa. Pozostałą część dziedziczy rodzeństwo w częściach równych.
§*2.*Jeżeli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada po połowie drugiemu z rodziców i rodzeństwu spadkodawcy.
§*3.*Jeżeli do spadku powołani są obok małżonka tylko rodzice albo tylko rodzeństwo, dziedziczą oni w częściach równych to, co przypada łącznie dla rodziców i rodzeństwa.

Art.*934.*Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy.

Ciotka dziedziczy 1/2, siostra i wnuczka po 1/4.
Jeżeli nieruchomość jest zapisana na zmarłego to oznacza to, iż stanowiła jego majątek odrębny i podlega dziedziczeniu jak wyżej
 
do adamlukass.Dzieki za fachowa porade.Mam jeszcze inne pytania.W tym tygodniu mam zamiar zlozyc,w imieniu ciotki, wniosek do sadu o stwierdzenie nabycia spadku. Doszly jeszcze nowe fakty odnosnie spadkobiercow. a wiec wojek mial dwoch braci ,ktorzy niestety juz zmarli. TEn o ktorym nie wiedzialem ma rodzine za granica z ktora nikt nie ma kontaktu. w zwiazku z tym pytanie : czy w ogole we wniosku mam o nich wspominac skoro nie posiadam zadnych danych kontaktowych? czy wpisywac w rubryke "Spadkobiercami sa" osoby od ktorych posiadam pisemne zrzeczenie sie spadku na rzecz ciotki? pragne nadmienic ze w 1994 toczylo sie juz w tej sprawie postepowanie zlozone na wniosek ,zyjacego wowczas , brata wujka.Sad zawiesil postepowanie z powodu :brak podania adresu jednego z uczestnikow{niestety nie wiem o kogo chodzilo}.potem brat wujka zmarl i na tym stanelo. i pytanie czy nie powtorzy sie sytuacja sprzed 15 lat?:what:
 
Zrzeczenie się spadku to umowa w formie aktu notarialnego między spadkobiercą ustawowym a przyszłym spadkodawcą. Jednocześnie od dziedziczenia są wyłączeni zstępni zrzekającego się, chyba że strony inaczej postanowiły.
Nie ma możliwości zrzeczenia się spadku na kogoś, osoba składająca takie oświadczenie jest spadkobiercą, chyba że spadek odrzuciła - może o to Ci chodziło.
Co do nieznanych - jeżeli są to osoby znane, aczkolwiek nieznane jest ich miejsce pobytu i nie udało się go ustalić to w takim przypadku winien zostać ustanowiony dla nich kurator z 510kpc. Natomiast jeżeli nie da się określić tych osób, ale wiadomo, iż są to sąd winien zastosować ogłoszenie.
Ciotka jako spadkobierca złoży zapewnienie z 671 kpc - rygor odpowiedzialność karna.
 
DO adamlukas:Jeszcze raz dzieki za informacje. Teraz rozumiem dlaczego poprzednia rozprawa zakonczyla sie fiaskiem. Ciotka ,dzisiaj jest chyba w gorszej sytuacji poniewaz kontakt z krewnymi uprawnionych do spadku {zstepnymi} bedzie utrudniony. Mam nadzieje ze sie nie podda tak latwo [86lat] i z moja i takzeTWOJA pomoca sprawa bedzie miala pozytywny final.DZIEKI:ok:
 
Powrót
Góra