I
Issabel_e
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 14
W lutym zmarl moj brat rodzony - zonaty, bezdzietny, zamieszkujacy czesc domu mojej Mamy. Wyrokiem Sadu, jego zona dziedziczy 8/16, ja 5/16, a Mama 3/16. Brat posiadal pieniadze po sprzedanym kutrze, ktore ulokowal na kontach Funduszu Pionier i osobnym koncie w Banku PKO. Konta na funduszach sa na jego nazwisko, a konto w banku podobno na jego zone. Pare dni po smierci, bratowala wybrala z konta 80.000 bez przedstawiania aktu zgonu mojego brata, poczym przywiozla je do domu. Zgroza dla mnie i Mamy byla wiadomosc, ze te pieniadze ponoc z domu jej zniknely. Mimo ze prosilysmy aby powiadomila Policje- nie zrobilatego, mimo ze same pomagalysmy jej szukac tych pieniedzy- nie znalazly sie. Szybciutko tez skorzystala z pomocy swojej rodziny i w Urzedzie komunikacji, podrabiajac podpis brata sporzadzila akt darowizny samochodu, ktory "daruje" jej brat przed smiercia.Teraz nalezy sie rozliczyc z Urzedem Skarbowym. Wiem, ze wg prawa pieniadze ulokowane na kontach funduszu naleza sie w polowie bratowej, a druga polowa dzielona jest na spadkobiercow. A co z pieniedzmi,ktore wybrala bratowa? Jak dzieli sie majatek, czy one, mimo, ze byly na jej nazwisko wchodza rowniez w jakiejs czesci do masy spadkowej? I jak z naleznoscia za wlasnosc brata w domu, ktora wynosi 8/16 z 1/6 jego majatku? Bardzo prosze o pilna odpowiedz.