dziedziczenie ustawowe gdy istnieje testament

  • Autor wątku Autor wątku salvadali
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

salvadali

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
7
mam takie pytanie, jaka odpowiedzilność grozi mojej babci, jeśli wniosła do sądu sprawe o dziedziczenie ustwawowe( chciala by kazde z 4 dzeci dostało po rowno gruntów a najmlodsza córka dom, reszta dzieci sie zrzekła tego prawa), rozprawa sie juz odbyła i niby wszystko jest zalatwione, jednak okazuje sie że dzaidek sporzadził testament i to w formie notarialnej, a babcia o tym wiedziała,(była obecna przy spisywaniu tego testamentu) a na pytanie sądu czy zmarły pozostawił testament odpowiedziała - NIE.
Wygląda to troche nieciekawie, bo najpierw byla z dziadkiem u jednego notariusza o spisanie testamentu, a poznmiej zlożyła wniosek o przerowadzenie dziedziczenia ustawowego(wyłączajacego testament)
CZy czynności prawne dot. podziału spadku są ważne? Czy testment unieważnia wszystko?
 
KK: Art.*233.*§*1.*Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
 
Aha, czyli gdyby ktoś z rodziny złożyl wniosek o otwrcie testamentu, automatycznie zostałaby wszczeta sprawa przeciw babci? I co z tymi czynnościami przeprowadzonymi na wniosek babci? Są nieważne , tak?
CZy istnieje jakas możliwość, żeby babcia nie odpowiadała karnie (dodam , że zrobiła to dla dobra wszystkich dzieci i dzialala w tzw.dobrej wierze, poza tym nie zdawała sobie sprawy z nastepstw , jakie jej teraz grożą (chociaz ignorantia iuris nocet ;) , jak to najlepiej załatwic? Nie chciałabym, żeby babcia poszła do więzienia;/
I ost. czy jeśli nikt nie zgłosi tego, że istnieje testament, to czynnosci , o ktorych wspomnialam bedą wiążące?
 
Sąd dał wiarę zapewnieniu babci i jeżeli nikt z członków rodziny nie wniesie o zmianę postanowienia nabycia spadku oraz zawiadomienia do prokuratury to tak pozostanie.
 
No dobrze, a jeśli ktoś z rodziny wniesie o zmiane postanowienia nabycia spadku, ale nie zawiadomi prokuratury, to nie bedzie zadnego postepowania karnego przeciw babci?

A co jesli, po kilu, badz kilkunastu latach , założmy że babcia juz nie bedzie żyła, komus sie odwidzi i zlozy wniosek o otwarcie spadu, to co z tymi czynnościami przeprowadzonymi przez babcie? Chyba nie bedą ważne?
 
1. nie powinno być, sąd też ma obowiązek zawiadomić prokuraturę, choć to rzadkość.

2. Trochę to bardziej skomplikowane, aby tłumaczyć. Praktycznie niemożliwe będzie fizyczne uzyskanie przedmiotu spadku np. nieruchomości przez spadkobiercę testamentowego. Postanowienie sądu w tym przedmiocie jak najbardziej.
 
To co, najlepiej zrobic w takiej sytuacji?
Z jednej strony, dla spadkodawców lepiej byłoby, gdyby testament został otwarty, (bo podzial dzialek jaki zaproponowała babcia nie odpowiada nawet wymogom działki budowlanej), z drugiej nikt nie chce posłać matki do więzienia;/
 
Co, no ujawnić testament. Najlepiej przez któreś z dzieci. To czy babcia była u notariusza nikogo nie będzie obchodzić, jest to bowiem jednostronna czynność prawna i w akcie nie powinno być żadnej wzmianki o jej obecności. A pamięć babci jest zawodna i mogła nie pamiętać po co dziadek był u notariusza, zresztą nie żyje i nic więcej nie powie. Amnezja i już. Wasz wybór.
 
Powrót
Góra