T
timi822
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam!! Proszę o poradę w sprawie jaka mnie dotyczy a mianowicie!
Mój tata zmarł 18 lat temu pozostawił po sobie majątek który dziedziczył po swoich rodzicach było to 4h pola, 42 ary działki budowlanej pod domem rodzinnym w którym mieszkaliśmy i 8 arów działką budowlana. Jest nas 3 rodzeństwa i mama razem 4 osoby.Gdy tato zmarł byliśmy jeszcze nie pełnoletni kiedy mama sprzedała 2h pola za zgoda prawnego opiekuna! Później na wesele siostry działkę budowlaną 8 arów.Obie siostry nie mieszkają w rodzinnym domu jedna 15 lat a droga 10,zostałem tylko Ja i mama! Po tacie miałem rentę z której się utrzymywaliśmy z mama gdyż mama nie pracuje od 2000r i spłacaliśmy kredyt powodziowy! Pracowałem remontowałem bo miało to być moje tak mama zawsze mówiła! A tu mi mówi ze dzieli te działkę pod domem 42 arów na 3 ! siostrze 13a sobie 10a z domem mieszkalnym a mi resztę czyli 19a działki ze stodołą i 2h pola. Powiece pewnie ze sknera jestem ale nie do końca tak jest
po prostu wiem ze moja siostra te działkę sprzeda na której mam już 10 lat sad ponad 60 drzewek przy których musiałem zap...! koszenie trawy co 2 tygodnie 42ary to kawal boiska!
Moje pytanie brzmi.. Czy ja mam w tym wypadku większe prawa do spadku albo przynajmniej zwrot koszów poniesionych! samego kredytu powodziowego to 42 tys zl a 2 lata temu nowy dach kosztował mnie 38 tys zl na które harowałem zagranicą nie mówiąc o jakiś tam mniejszych remontach ogrodzenia,kanalizacji itp... Z góry dziękuje za odpowiedz
Mój tata zmarł 18 lat temu pozostawił po sobie majątek który dziedziczył po swoich rodzicach było to 4h pola, 42 ary działki budowlanej pod domem rodzinnym w którym mieszkaliśmy i 8 arów działką budowlana. Jest nas 3 rodzeństwa i mama razem 4 osoby.Gdy tato zmarł byliśmy jeszcze nie pełnoletni kiedy mama sprzedała 2h pola za zgoda prawnego opiekuna! Później na wesele siostry działkę budowlaną 8 arów.Obie siostry nie mieszkają w rodzinnym domu jedna 15 lat a droga 10,zostałem tylko Ja i mama! Po tacie miałem rentę z której się utrzymywaliśmy z mama gdyż mama nie pracuje od 2000r i spłacaliśmy kredyt powodziowy! Pracowałem remontowałem bo miało to być moje tak mama zawsze mówiła! A tu mi mówi ze dzieli te działkę pod domem 42 arów na 3 ! siostrze 13a sobie 10a z domem mieszkalnym a mi resztę czyli 19a działki ze stodołą i 2h pola. Powiece pewnie ze sknera jestem ale nie do końca tak jest
Moje pytanie brzmi.. Czy ja mam w tym wypadku większe prawa do spadku albo przynajmniej zwrot koszów poniesionych! samego kredytu powodziowego to 42 tys zl a 2 lata temu nowy dach kosztował mnie 38 tys zl na które harowałem zagranicą nie mówiąc o jakiś tam mniejszych remontach ogrodzenia,kanalizacji itp... Z góry dziękuje za odpowiedz