Dziwna kontrola w DE. 328.50euro za butle gazową.

  • Autor wątku Autor wątku lubie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lubie

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
1
Witam, kilka dni temu miałem rutynową kontrole w DE, jako że jestem kierowcą zawodowym policjant sprawdził dogłębnie auto oraz tachograf niczego nie znalazł.
Wszedł do kabiny i strzelił fotkę butli która miała oskręcony palnik ale stała "luzem"potem zaprosił mnie do swojego busika i tam zgrał tą fotke ktora uwidacznia tylko samą butle i zarządał mandatu w wysokości 328,50 euro . wyśmiałem go i powiedziałem,że nie zapłace tak wysokiego mandatu za butle , koleś straszył mnie BAG i ZOLL i powiedział , że wyśle mandat do polski a ja żę i tak się odwołam . Zaznacze że nie wystawił mi ani mandatu ani nie spisał wniosku o skierowanie do sądu czy też odstąpienia przyjecia mandatu. NIC NIE PODPISAŁEM . oddał mi papiery i wyszedłem.

Czy tak naprawde chciał mnie naciągnąć na kase?
czy jeżeli nic nie podpisałem to jest w stanie mi udowodnic moją wine? (przecież zdjecie butli mógł zrobić w innej cieżarówce.)

Mogę się odwołać od mandatu jeśli by przyszedł ?
Poradźcie proszę.
 
Powrót
Góra