Dziwna/pokręcona sytuacja - kurier przesylka

  • Autor wątku Autor wątku przemowwa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemowwa

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
17
Witam,

pisze w imieniu kolegi (nie chcial zakladac konta specjalnie)

Mam takie pytanie, kolega jest kurierem jednej ze znanych firm.
Mial przesylke zaadresowana na adres bardzo podobny do wlasciwego i doręczył paczke tam gdzie nie trzeba (pod inny adres) jak sie okazało to był adres który zamieszkuje gosc zza granicy i zamówił kilka paczek.

Wszystkie paczki łącznie z tą "pomyloną" zabrał za granice, a osoba do której ta paczka miala dojść mówiąc krótko chce odzyskac swoje.
Paczka według poszkodowanej znajdowala zawartosc wycenioną na 500 zł.

Kolega żeby nie robic afery po prostu przeprosil, wyjasnil jaka sytuacja i dał tej pani 500 zł.

Paczkę ten gosc z zagranicy mowil ze przywiezie ale dopiero w lutym jak bedzie w Polsce.

Schody pojawiają sie tutaj:

Bo ta kobieta (rozumiem ze jest zła itp.) ale chyba jej mało i rząda od mojego kolegi jeszcze 3 tyś. zł bo mówi ze ta paczka na tyle niby byla ubezpieczona.

Jest to możliwe i czy w tym przypadku moze od mojego kolego ządać takiej kasy ? wydzwania do niego i sie wygraża. On nie wie co ma robic w tej sytuacji. Jeżeli to ma jakies znaczenie to przedmiot kupila na allegro.

Prosze o odpowiedz, z góry dziekuje :)
 
Niech sobie to w takim razie nadawca wyjaśnia z firmą kurierską. Rozumiem, że kolega nie chciał robić afery, bo w firmach potrącają często kurierom z prowizji/pensji właśnie jakieś reklamacje. Ale i tak poszedł klientce na rękę, że dostała od niego 500 zł.

Dalej niech to sobie wyjaśnia z nadawcą, bo skąd kolega może wiedzieć, czy ta kwota nie jest z kosmosu wzięta? Takie rzeczy powinien za to wiedzieć nadawca przesyłki.
 
no dokladnie tak, nie wie tak naprawde, bo moze tam bylo cos za 5 zł równie dobrze, ale kobieta wyjatkowo chamska i nie dosc ze zwrocil jej za paczke to jeszcze wymyslila kwote z kosmosu pare tys. ubezpieczenia, ludzie naprawde potrafią być chamscy, powiem mu to co napisales, moze troche sie chlopak 'odstresuje' bo chodzi spiety jak gumka w majtkach przez ostatnie dni
 
Poza tym dwie rzeczy:

- z własnych doświadczeń wiem, że jakąkolwiek większą kasę powinno się dawać wraz z pokwitowaniem w dwóch egzemplarzach. Jeśli kolega tego nie dał, to sprawa powinna być zamknięta - będzie słowo przeciwko słowu, czy ktoś jakiekolwiek pieniądze dawał.

- ubezpieczenie to jest rzecz dla nadawcy, nie dla adresata. Jeśli faktycznie towar był na tyle ubezpieczony, to nadawca powinien zabiegać o to, by dostać odszkodowanie w ramach tego ubezpieczenia. Co dalej z tym zrobi, czy da zadośćuczynienie klientce, czy wyśle ponownie towar, a kwota z odszkodowania będzie dla niego - to już żaden kurier nie powinien się tym przejmować.
 
Powrót
Góra