K
kser
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 1
Wczoraj moja mama odebrała dziwny telefon. Jakaś nieznana kobieta oskarżała ją o nielegalne podpięcie do jej sieci WiFi, później zadawała dużo pytań - podobno żeby ustalić czy zdarzenie faktycznie miało miejsce, m.in. o adres i dostawcę internetu.
Mama nie zna się tych sprawach, więc po krótkiej rozmowie przekazała telefon mi. Zorientowałam się, że głos w słuchawce to nagranie i rozłączyłam się.
Jeśli chodzi o dane, to mama podała tylko adres (ulicę). Telefon wykonano na nr stacjonarny (kiedyś umieszczony był w książce telefonicznej). O żadnej kradzieży oczywiście nie ma mowy.
Nie wiem czy była to próba wyłudzenia danych lub jakiegoś oszustwa i proszę o radę, czy powinnam to gdzieś zgłosić (czy policja przyjmuje takie zgłoszenia?)
Mama nie zna się tych sprawach, więc po krótkiej rozmowie przekazała telefon mi. Zorientowałam się, że głos w słuchawce to nagranie i rozłączyłam się.
Jeśli chodzi o dane, to mama podała tylko adres (ulicę). Telefon wykonano na nr stacjonarny (kiedyś umieszczony był w książce telefonicznej). O żadnej kradzieży oczywiście nie ma mowy.
Nie wiem czy była to próba wyłudzenia danych lub jakiegoś oszustwa i proszę o radę, czy powinnam to gdzieś zgłosić (czy policja przyjmuje takie zgłoszenia?)