E
egglow
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 4
Witam, mam niecodzienna sytuacje. Chodzi o to, że odbywam staż przez UP na okres 6 miesięcy od 1 marca, czas pracy od 8:00 do 16:00 w firmie, która zajmuje się zrzeszaniem plantatorów owoców i warzyw. W umowie mam zapisane, że jestem zatrudniony na stanowisku pracownik biurowy, przez ten okres nie bylo zle, chodzilem jak w zegarku i wykonywalem wszystkie polecenia, byli ze mnie zadowoleni i teraz zaczynaja sie schody, 11 czerwca wzialem sobie wolne i rano zadzwonila do mnie kierowniczka biura z pytaniem, czy nie chcialbym od poniedzialku przejsc z biura na skup truskawek w czasie pracy od 18:00 do 20:00 i na okres skupu nie przychodzilbym do pracy w biurze tylko chodzilbym na skup i zajmowal sie papierkowa praca, tak mi powiedziala przez telefon, wiec doszedlem do wniosku, ze moze byc ok, zamiast 8 godzin mialbym tylko gora 3 godziny, wiec sie zgodzilem. Przyszedl poniedzialek i rzeczywistosc byla inna, bylem sam na skupie z przyczepa, ktora musialem sam rozladowac i przez 3 godziny w sloncu sam ladowac lubianki z truskawkami. Wiec zadzwonilem do kierowniczki, ze mialem byc od pracy papierkowej i ona na to, ze kogos mi przydzieli i tak do tej pory nikogo nie dostalem, przy okazji spytalem sie jej jak z weekendami bo ja nie moge poniewaz mam studia, zaczyna sie sesja i musze byc na uczelni od 8:00 do 20:00, ona na to ze weekendow nie bede musial pracowac, ale jak cos to ktos inny bedzie w weekend, wiec powiedzialem ok. Dzisiaj do mnie zadzwonila i powiedziala mi ze jednak bede musial byc w weekendy, wiec ja jej powiedzialem ze mam studia i nie moge byc w weekendy, mowiac jej ze rozmawialismy o tym wczesniej przez telefon, ona na to ze specjalnie zaproponowala mi tak zebym nie przychodzil w tygodniu do biura od 8:00 do 16:00, tylko zebym przychodzil od 18:00 do 20:00 z weekendami i ze postawilem ja w niekomfortowej sytuacji, odpowiedzialem jej ze nie bylo mowy o pracy fizycznej tylko papierkowej, a po drugie mowilem na poczatku ze mam studia i zaczyna sie sesja i nie bede mogl w weekendy, wiec ona sie zbulwersowala i powiedziala ze koncze juz tam prace na skupie i od poniedzialku mam wrocic, natychmiast do pracy w biurze.
Wiem, ze to skomplikowana sytuacja ale musialem to opisac dokladnie, wiec tyle wyszlo, wiem jak bedzie teraz wygladala atmosfera w pracy i prawdopodobnie chcialbym zrezygnowac ze stazu, tylko jak teraz udowodnic ze tam bylem i tak sie umowilismy, na prace papierkowa a nie fizyczna, ogolnie dziwna ta sytacja. Prosze o pomoc?
Wiem, ze to skomplikowana sytuacja ale musialem to opisac dokladnie, wiec tyle wyszlo, wiem jak bedzie teraz wygladala atmosfera w pracy i prawdopodobnie chcialbym zrezygnowac ze stazu, tylko jak teraz udowodnic ze tam bylem i tak sie umowilismy, na prace papierkowa a nie fizyczna, ogolnie dziwna ta sytacja. Prosze o pomoc?