N
nikodem239
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 18
Witam, zaznaczam odrazu że wiem iż źle zrobiłem używając telefonu na zajęciach. Sprawa wygląda następująco. Na zajęciach na uniwersytecie używałem telefonu. Podchodzi do mnie wykładowca i mówi bym mu go oddał. Ja odparłem iż go po prostu schowam bo oddać mu go nie mogę. Na co wykładowca się obraził i wyszedł z sali bo nie będzie prowadził zajęć. Poszedłem za nim i go przeprosiłem i poprosiłem by prowadził dalej zajęcia. Zgodził się i powiedział że wróci dalej na zajęcia ale ja nie mogę brać dalszego udziału w nich. I że nie zalicza mi przedmiotu a egzamin będę miał komisyjny we wrześniu. Rozumiem że źle zrobiłem ale nikt nie ma prawa zabierać mojego telefonu. Po prostu go schowałem. A za to że zrobiłem inaczej (nie oddałem mu go) mam nie mieć zaliczenia? Nigdzie nie mogę znaleźć żadnych informacji na ten temat. Ponadto po tej sytuacji wykładowca wystawił wszystkim oceny do usosa a mi nie. Wiem że to jest chora sytuacja i że nie można używać telefonu. Ale pisanie egzaminu komisyjnego za nieoddanie telefonu to chyba wymuszenie?