T
TheScientist
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 591
Witam,
Ostatnio zdawałem egzamin z prawa karnego. Pojawił się następujący kazus (nie pamiętam dokładnie treści, ale przedstawiam istotę): Brat odbywał stosunek seksualny z siostrą i będzie ponosił za ten czyn odpowiedzialność karną. Rodzeństwo dopuszczało się tego czynu także przed ukończeniem 17 roku przez brata. Czy brat poniesie odpowiedzialność karną także za te czyny sprzed ukończenia 17 roku życia?
Odpowiedzi były następujące:
- dwie pierwsze traktowały o tym, że poniesie odpowiedzialność (co oczywiście od razu jest wykluczone)
- trzecia odpowiedź brzmiała: nie poniesie kary za czyny sprzed 17 roku życia, jednak to, że dopuszczał się wcześniej tego czynu, będzie miało znaczenie dla wymierzenia kary
- czwarta odp.: inna odpowiedź jest prawidłowa.
Pani profesor podała, że prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź C. Z początku chciałem tę odpowiedź zaznaczyć, jednak po dogłębnej analizie, wyciągnąłem następujące wnioski.
W kazusie na 100% nie było napisane w jakim wieku brat dopuścił się obcowania z siostrą. Jedynie ogólnikowo, że przed 17 rokiem życia. Brat zatem, mógł dopuścić się obcowania, gdy miał 10 lat. Wtedy nie miał zdolności do czynności prawnych, wiec jego działania/zaniechania nie rodziły, żadnych skutków w prawie. Zdarzenie w świetle prawa po prostu nie miało miejsca. Zatem w takiej hipotetycznej sytuacji (ale możliwej, bo wiek nie był określony!) na jakiej podstawie sąd przy wyroku może brać pod uwagę zachowanie brata przed ukończeniem 17 roku życia? Skoro jego zachowanie nie rodziło żadnych skutków w prawie (dziecko nie jest świadome tego co robi) to dlaczego ma to wpływać jakkolwiek na orzecznictwo sądu?
Idąc tym tokiem rozumowania, zaznaczyłem odpowiedź D - inna odpowiedź jest prawidłowa.
Proszę o radę, czy moje rozumowanie jest racjonalne. I czy warto, abym udał się do Pani prof. i przedstawił swoje rację.
Dziękuję za cierpliwość i za rzeczowe odpowiedzi.
Ostatnio zdawałem egzamin z prawa karnego. Pojawił się następujący kazus (nie pamiętam dokładnie treści, ale przedstawiam istotę): Brat odbywał stosunek seksualny z siostrą i będzie ponosił za ten czyn odpowiedzialność karną. Rodzeństwo dopuszczało się tego czynu także przed ukończeniem 17 roku przez brata. Czy brat poniesie odpowiedzialność karną także za te czyny sprzed ukończenia 17 roku życia?
Odpowiedzi były następujące:
- dwie pierwsze traktowały o tym, że poniesie odpowiedzialność (co oczywiście od razu jest wykluczone)
- trzecia odpowiedź brzmiała: nie poniesie kary za czyny sprzed 17 roku życia, jednak to, że dopuszczał się wcześniej tego czynu, będzie miało znaczenie dla wymierzenia kary
- czwarta odp.: inna odpowiedź jest prawidłowa.
Pani profesor podała, że prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź C. Z początku chciałem tę odpowiedź zaznaczyć, jednak po dogłębnej analizie, wyciągnąłem następujące wnioski.
W kazusie na 100% nie było napisane w jakim wieku brat dopuścił się obcowania z siostrą. Jedynie ogólnikowo, że przed 17 rokiem życia. Brat zatem, mógł dopuścić się obcowania, gdy miał 10 lat. Wtedy nie miał zdolności do czynności prawnych, wiec jego działania/zaniechania nie rodziły, żadnych skutków w prawie. Zdarzenie w świetle prawa po prostu nie miało miejsca. Zatem w takiej hipotetycznej sytuacji (ale możliwej, bo wiek nie był określony!) na jakiej podstawie sąd przy wyroku może brać pod uwagę zachowanie brata przed ukończeniem 17 roku życia? Skoro jego zachowanie nie rodziło żadnych skutków w prawie (dziecko nie jest świadome tego co robi) to dlaczego ma to wpływać jakkolwiek na orzecznictwo sądu?
Idąc tym tokiem rozumowania, zaznaczyłem odpowiedź D - inna odpowiedź jest prawidłowa.
Proszę o radę, czy moje rozumowanie jest racjonalne. I czy warto, abym udał się do Pani prof. i przedstawił swoje rację.
Dziękuję za cierpliwość i za rzeczowe odpowiedzi.