W
weronikadb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie,
Około tygodnia, może dwóch temu mój tata otrzymał pismo od komornika z Warszawy - zamieszkuje pod Lublinem, wrzucone luzem (bez "polecenia") do skrzynki na adres, w którym nawet nie jest zameldowany, informujące o wezwaniu do zapłaty długu z 2002 roku. Wezwanie dotyczy prawdopodobnie nieuregulowanego rachunku z dawnej sieci Era, obecne T-mobile. Tata nie przechowywał tych rachunków tak długo, w okresie tych lat żadne pisma od komornika czy sądu nie przychodziły, a dziś nawet on sam nie wie, czy takie zadłużenie faktycznie miało miejsce - nie jest w stanie tego nawet udowodnić. Jutro udaje się do sądu, celem wyciągnięcia akt, sprawdzenia jakie pisma były i czy w ogóle były wysyłane z sądu. Problem w tym, że tata spłaca już inne długi, a kolejny, który nie jest mały, z uwagi na ogromny czas jaki upłynął - bardzo go zaskoczył. Czy jest jakaś szansa na przedawnienie takiego długu, na podjęcie jakiejś walki z komornikiem? Czy taki proceder jest uczciwy? Jakie kroki powinniśmy teraz podjąć? Udaliśmy się na bezpłatną poradę prawną oferowaną przez UM Lublin, jednak Pani odprawiła nas z kwitkiem, rozkładając ręce.
Będę Państwu wdzięczna za każdą odpowiedź oraz jeśli to możliwe, wzory pism jakie powinniśmy złożyć.
Około tygodnia, może dwóch temu mój tata otrzymał pismo od komornika z Warszawy - zamieszkuje pod Lublinem, wrzucone luzem (bez "polecenia") do skrzynki na adres, w którym nawet nie jest zameldowany, informujące o wezwaniu do zapłaty długu z 2002 roku. Wezwanie dotyczy prawdopodobnie nieuregulowanego rachunku z dawnej sieci Era, obecne T-mobile. Tata nie przechowywał tych rachunków tak długo, w okresie tych lat żadne pisma od komornika czy sądu nie przychodziły, a dziś nawet on sam nie wie, czy takie zadłużenie faktycznie miało miejsce - nie jest w stanie tego nawet udowodnić. Jutro udaje się do sądu, celem wyciągnięcia akt, sprawdzenia jakie pisma były i czy w ogóle były wysyłane z sądu. Problem w tym, że tata spłaca już inne długi, a kolejny, który nie jest mały, z uwagi na ogromny czas jaki upłynął - bardzo go zaskoczył. Czy jest jakaś szansa na przedawnienie takiego długu, na podjęcie jakiejś walki z komornikiem? Czy taki proceder jest uczciwy? Jakie kroki powinniśmy teraz podjąć? Udaliśmy się na bezpłatną poradę prawną oferowaną przez UM Lublin, jednak Pani odprawiła nas z kwitkiem, rozkładając ręce.
Będę Państwu wdzięczna za każdą odpowiedź oraz jeśli to możliwe, wzory pism jakie powinniśmy złożyć.
Ostatnia edycja: