Egzekucja długu matki z pensji córki...

  • Autor wątku Autor wątku lesiu19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lesiu19

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
3
Witam,

Chciałbym zapytać o możliwości komornika zajęcia pensji wspomnianej córki z powodu długów matki. Postaram się nakreślić sytuację. Rodzina czyli matka, córka najstarsza, i dwóch młodszych braci po śmierci ojca byli zadłużeniu i zmuszeni do sprzedania mieszkania by spłacić długi. Następnie matka zamieszkała w mieszkaniu na ul.przykładowej gdzie nie płaciła czynszu. Córka zamieszkała z babcią od samego początku. Nie mieszkała w zadłużonym mieszkaniu. Później wynajęte zostało następne mieszkanie w innej lokalizacji i zamieszkali razem wszyscy. Następnie córka wraz z braćmi wyprowadzili się do osobnego mieszkania a matka do innego. Obecnie córka mieszka z mężem, bracia w tym ostatnim wynajętym przez nich mieszkaniu, a matka z konkubentem. Sytuacja wygląda tak że pracodawca córki dostał pismo z żądaniem pobierania z pensji córki długu powstałego w pierwszym mieszkaniu.

Teraz pytanie czy córka jest zobowiązana do spłacania takiego długu, pomimo że nie zamieszkiwała w zadłużonym mieszkaniu?

Czy da się cokolwiek zrobić by uniknąć takiego długu?

Dodam że matka jest bezrobotna więc nie mogą z niej ściągać zadłużenia.
 
Kilka pytań
córka mieszkała w zadłużonym mieszkaniu? jeśli mieszkała , była pełnoletnia?
była tam zameldowana ?
 
Czy w takim razie można się odwołać od decyzji zajęcia pensji, argumentując że faktycznie zamieszkanie przez córkę mieszkania nigdy nie nastąpiło?
Z tego co rozumiem to nie zostało dużo manewru. Najbardziej denerwujące w takich sytuacjach jest to że dług został ukryty przez matkę i do zajęcia pensji córki, córka nic o nim nie wiedziała...

odp damian xxx:
Nie od razu zamieszkałą z babcią w innym mieszkaniu. Prawdopodobnie została tam zameldowana ale pewności nie mam. I była pełnoletnia.
 
Najczęściej mieszkaniówki są ukrywane, ZPO podpisywane za odbiorcę a polecone chowane itd.

Proponuje najpierw upewnić się gdzie z jaką datą i na jakiej zasadzie.

Sugerowałbym kontakt z kancelarią ( nie na zasadzie żalu ) ale choćby odebrania wcześniej niepodejmowanych poleconych, udzielania wyjaśnień, wskazania faktycznego adresu zamieszkania itd

Potem mając dokumenty, pewność co do dat i zakresu roszczeń może dalej próbować działać.
Dużo jest na forum.

Jak będzie robiła uniki a każdy kontakt z kancelarią będzie się kończył pretensjami pod tyt jak np temat wątku, to nic z tego nie wyjdzie a sprawa będzie wracała jak bumerang.
 
Jeśli była zameldowana i mieszkała w okresie zadłużania , to postąpić radzę tak jak piszę @LLawyer,
 
Rozumiem, dziękuję za wszelkie porady.

Tylko na 100% NIE mieszkała w okresie zadłużenia. Nic pozostaję tylko zacząć coś działać w ujawnionej sprawie...
 
Kontakt z kancelarią, skompletowanie dokumentów/potwierdzeń, weryfikacja roszczeń - forum - http://forumprawne.org/search.php + "odpowiedzialność za długi mieszkaniowe" itp - trochę poczytać bo dużo zostało napisane.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra