Egzekucja długu sprzed ponad 8 lat.

  • Autor wątku Autor wątku SzybkiJanusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SzybkiJanusz

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
9
Witam.

W tym tygodniu dostałem pismo o wszczęciu egzekucji, zajęcia wierzytelności z naddały i nadwyżki podatków, oraz wezwanie do złożenia wykazu majątku.

Jest to prawdopodobnie z tytułu niezapłaconego mandatu za bilet autobusowy. Piszę prawdopodobnie, ponieważ nakaz zapłaty, który jest załączony, pochodzi z 2010 roku. Jest to dla nie do przypomnienia, ponieważ w tamtym momencie miałem 14 lat, a więc byłem jeszcze dzieckiem.

O ile kwota mandatu i odsetek jest dla mnie do zaakceptowania, bo jest to kolejno 122zł i 102zł,oraz mogę jeszcze przeżyć koszta procesowe 73zł. To koszta egzekucyjne są dla mnie szokiem. Wynoszą one 373zł, a więc nawet więcej niż sam mandat, odsetki i koszta procesowe zsumowane.

Ja rozumiem, że długi trzeba spłacać, nawet chcę spłacić ten dług, ale nieporozumieniem jest dla mnie to, że przez 8/9 lat nie dostałem żadnego przypomnienia czy ponaglenia. Jedynie jest możliwość, że przyszedł nakaz zapłaty, ale do moich rodziców, przez co nawet nie widziałem tego nakazu na oczy. Gdybym dostał jakieś papiery po ukończeniu 18 roku życia, spłaciłbym to bez zbędnych wyroków sądu czy komorników.

Jestem osobą bezrobotną zarejestrowaną w urzędzie pracy, mieszkam z rodzicami ,więc jako tako majątku nie posiadam.

Mam kilka pytań:
Czy można jakoś obejść te opłaty egzekucyjne w wysokości 370zł?
Czy jest możliwość dogadania się bezpośrednio z wierzycielem (gmina) i wpłacenia tego bezpośrednio u niego?
Czy w przypadku braku możliwości anulowania opłat egzekucyjnych, jest możliwość rozłożenia całego długu na raty?
Czy można gdzieś sprawdzić, czy są prowadzone wobec mnie jakieś inne postępowania?
 
SzybkiJanusz napisał:
Czy można jakoś obejść te opłaty egzekucyjne w wysokości 370zł?
nie,
SzybkiJanusz napisał:
Czy jest możliwość dogadania się bezpośrednio z wierzycielem (gmina) i wpłacenia tego bezpośrednio u niego?
można, ale i tak koszty egzekucyjne zapłacisz,
SzybkiJanusz napisał:
Czy można gdzieś sprawdzić, czy są prowadzone wobec mnie jakieś inne postępowania?
to będzie trudne, zacznij o SR dla twojego miejsca zameldowania zamieszkania,
 
Dziękuję za odpowiedzi.

Nie chodzi mi o uchylanie się od płatności. Osobą bezrobotną jestem przez chwilę, szukam pracy w moim zawodzie. Gdzieś na forum przeczytałem że jeżeli zapłacę całość dla komornika od razu, to nie będę musiał składać wykazu majątku.

Czy jeżeli wyrażę chęć spłaty dla komornika, oraz uda mi się dogadać na spłacenie tego w np 2 ratach, czy będę musiał i tak złożyć wykaz majątku?

Pozdrawiam
 
SzybkiJanusz napisał:
Gdzieś na forum przeczytałem że jeżeli zapłacę całość dla komornika od razu, to nie będę musiał składać wykazu majątku.

Całości ze wszystkimi "kosztami" - prawda.

SzybkiJanusz napisał:
Czy jeżeli wyrażę chęć spłaty dla komornika, oraz uda mi się dogadać na spłacenie tego w np 2 ratach, czy będę musiał i tak złożyć wykaz majątku?
Pozdrawiam

Tak.

8 lat po wydani tytułu to jest uchylanie się od płatności jak również sam przejazd bez biletu i nieopłacenie za jazdę bez biletu.
 
LLawyer napisał:
Całości ze wszystkimi "kosztami" - prawda.



Tak.

8 lat po wydani tytułu to jest uchylanie się od płatności jak również sam przejazd bez biletu i nieopłacenie za jazdę bez biletu.

Kończąc historię, stawiłem się w wyznaczonym dniu w kancelarii komornika i wpłaciłem całość zadłużenia, przez co nie musiałem składać wykazu majątku.

Jeszcze raz dziękuję za informację.
 
damian xxx napisał:
Zapytam z czystej ciekawości
Co jest takiego strasznego w wykazie majątku ?

Niby nic, ale po co komornik i urząd miasta(chyba, bo wykaz zostaje wysłany do wierzyciela?) ma wiedzieć co posiadam? Cenię sobie prywatność :) Wolałem spłacić mój popełniony błąd i nie bawić się w jakieś wykazy
 
Powrót
Góra