A
andzik82
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Zwracam się z prośbą o pomoc, co można zrobić w poniższej kwestii. Mojemu wujkowi ostatnio komornik "wszedł" na konto w banku. Wujek poszedł dowiedzieć o co chodzi do Banku, gdzie okazało się że jest wyrok sądu i egzekucja z tytułu nie płacenia czynszu w mieszkaniu zajmowanym do 2009 roku przez wujka mamę (obecnie mieszka brat). Wujek nie mieszka w tym mieszkaniu od 1983 roku, ale od urodzenia był tam zameldowany (nie przemeldował się). Teraz za długi brata ścigają wujka.
1)Wujek tam nie zamieszkiwał ani nie czerpał żadnych korzyści z tytułu "posiadania" tego mieszkania
2)Wszystkie pisma odbierał jego brat, albo nie odbierał ich i wujka o tym nie informował (nie rozmawiają ze sobą)
3)po śmierci mamy nie było żadnej masy spadkowej (to mieszkanie jest własnością gminy wcześniej Policji.
W tej chwili napisaliśmy odwołanie do sądu o przywrócenie terminu złożenia wyjaśnień (wcześniej wujek nie miał możliwości się odwołać bo nic nie wiedział o sprawie) oraz o wstrzymanie egzekucji komorniczej.
Czy można zrobić coś więcej?
Przeczytałem post:
Odpowiedzialność za długi mieszkaniowe:
i jest tam stwierdzenie:
"
Można natomiast przeprowadzić dowód przeciwny, że nie został dopełniony obowiązek wymeldowania się, a faktyczne zamieszkiwanie nie miało miejsca.
Czy się uda? To już kwestia względna.
"
Jak zrobić to w tej sprawie?
Pomóżcie
Zwracam się z prośbą o pomoc, co można zrobić w poniższej kwestii. Mojemu wujkowi ostatnio komornik "wszedł" na konto w banku. Wujek poszedł dowiedzieć o co chodzi do Banku, gdzie okazało się że jest wyrok sądu i egzekucja z tytułu nie płacenia czynszu w mieszkaniu zajmowanym do 2009 roku przez wujka mamę (obecnie mieszka brat). Wujek nie mieszka w tym mieszkaniu od 1983 roku, ale od urodzenia był tam zameldowany (nie przemeldował się). Teraz za długi brata ścigają wujka.
1)Wujek tam nie zamieszkiwał ani nie czerpał żadnych korzyści z tytułu "posiadania" tego mieszkania
2)Wszystkie pisma odbierał jego brat, albo nie odbierał ich i wujka o tym nie informował (nie rozmawiają ze sobą)
3)po śmierci mamy nie było żadnej masy spadkowej (to mieszkanie jest własnością gminy wcześniej Policji.
W tej chwili napisaliśmy odwołanie do sądu o przywrócenie terminu złożenia wyjaśnień (wcześniej wujek nie miał możliwości się odwołać bo nic nie wiedział o sprawie) oraz o wstrzymanie egzekucji komorniczej.
Czy można zrobić coś więcej?
Przeczytałem post:
Odpowiedzialność za długi mieszkaniowe:
i jest tam stwierdzenie:
"
Można natomiast przeprowadzić dowód przeciwny, że nie został dopełniony obowiązek wymeldowania się, a faktyczne zamieszkiwanie nie miało miejsca.
Czy się uda? To już kwestia względna.
"
Jak zrobić to w tej sprawie?
Pomóżcie