egzekucja pieniędzy z rodziców

  • Autor wątku Autor wątku różowa pantera
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

różowa pantera

Witam. Mam pytanie. Jest pewna osoba, która usilnie nie chce mi zwrócić pieniędzy, które jakiś czas temu ukradła i ma wyrok, że ma mi je zwrócić. Mieszka ona z rodzicami, nie pracuje celowo, żeby mi pieniędzy nie oddać, co zresztą kiedyś powiedziała i twierdzi, że jest na utrzymaniu rodziców. Moje pytanie brzmi czy skoro ona twierdzi, że to rodzice ją utrzymują to czy od nich mogę wyegzekwować moje pieniądze?
 
bo dług człowieka X, to dług człowieka X, a nie jego rodziców czy sąsiada.....
 
Rozumiem, ale jak ta osoba nie chce za wszelką cenę mi oddać pieniędzy i mało tego mówi otwarcie o tym, nawet komornikowi to powiedziała i co nie można wyegzekwować pieniędzy? A jeżeli u rodziców są rzeczy, które należą do niej?
 
Niech komornik przeprowadzi egzekucję z rzeczy znajdujących się w lokalu gdzie jest ta osoba zameldowana.
 
a jak to udowodnisz ? jeśli oni wszyscy potwierdzą, że te rzeczy są rzeczami rodziców....
 
Ona ma u rodziców meldunek, więc komornik ma prawo tam wejść tak? Ale chyba na potwierdzenie tych słów muszą mieć jakieś nie wiem faktury, że te rzeczy faktycznie należą do do nich tzn rodziców, a nie do niej? dobrze myślę? Bo tak na zapewnienie to chyba komornik nie działa, prawda?
 
różowa pantera napisał:
Ona ma u rodziców meldunek, więc komornik ma prawo tam wejść tak? Ale chyba na potwierdzenie tych słów muszą mieć jakieś nie wiem faktury, że te rzeczy faktycznie należą do do nich tzn rodziców, a nie do niej? dobrze myślę? Bo tak na zapewnienie to chyba komornik nie działa, prawda?

Po pierwsze to komornik nie ma prawa wejść do mieszkania jeżeli osoba nie jest tam wogule zameldowana Po drugie ta osoba co nie chce ci oddać pieniędzy ma własne mieszkanie więc komornik pójdzie do jej mieszkania gdzie jest zameldowana , a po trzecie nie licz na odzyskanie pieniędzy bo ta osoba do pracy nie pójdzie:D
 
misiek021:

komornik ma prawo "wejść do mieszkania" o ile wystąpują jakiekolwiek info, że określona osoba tam stale zamieszkuje, czy zamieszkiwała - nie wierzysz poczytaj kpc;D
 
rafal_26 napisał:
misiek021:

komornik ma prawo "wejść do mieszkania" o ile wystąpują jakiekolwiek info, że określona osoba tam stale zamieszkuje, czy zamieszkiwała - nie wierzysz poczytaj kpc;D

Rafał ale skoro osoba jest wymeldowana od 10 lat i nie przebywa w tym lokalu ( komornik został poinformowany o tym i ma to na piśmie z urzędu miasta), a to że dłużnik się tam wychował w dzieciństwie to nie jest podstawą do wejścia do tego lokalu, poza tym komornik prowadzący egzekucję wie że dłużnik posiada swój własny lokal więc po co miałby chodzić po całej rodzinie .
PS. Rafał osoba różowa pantera i pani laurka to ta sama osoba zapomniałeś co za bzdury pisała odnośnie stronniczości sędziego na tym forum
 
1. może się zdarzyć, iż wierzyciel będzie o to wnosił;
2. wcześniej nie pisałeś, iż ta osoba jest wymeldowana od 10 lat, wiec masz taką odpowiedź, jaki casus nam postawiłeś;
3. każdemu na tym forum zdarza się palnąć mniejszą, bądź większą BZDURĘ, wliczając w to mnie i większość ekspertów, po prostu nie można znać się na wszystkim i nie można wiedzieć wszystkiego;
 
Rafał
1. owszem ale nie jestem głupi żeby daną rzecz wynieść do rodziców ale wież mi każdy dłużnik ma lepsze miejsca
3. ja rozumiem że nie wież wszystkiego ale jeżeli ktoś na forum zmienia co róż loginy i masz prawo nie wiedzieć
 
miśku:

piszę się wiesz (a nie wież);

i co rusz, (a nie róż);

Chyba mylisz forum z Sądem; My tu Ci nie damy w takich "śliskich" sprawach 100% pewności, że będzie tak czy inaczej; Pytałeś się czy może - MOŻE; nie ytałeś się o to jakie jest prawdopodobieństwo, czy często tak robi;

Trzeba nauczyć się zadawać pytania zgodnie z intencją;
 
kmicic napisał:

ciekawe, czy nie usuniesz zaraz tego posta...

pisze sie WIESZ - NIE WIESZ;

WIERZ, to od wiary, a nie od wiedzy;DDDDD

:-?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra