A
adix91
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry.
Sprawa wygląda następująco.
Urząd miasta zgłasza egzekucję wierzytelności (750zł) z tytułu zaległych podatków od nieruchomości. Komornik wysyła do banku (mBanku) tytuł zajęcia środków.
Przed całą sprawą, sytuacja na kontach (nieużywanych) wygląda następująco:
ekonto: -50 zł (kumulacja opłat za kartę)
eMax: 0zł
emaX euro: 0 E
Po, odpowiednio:
-801zł ; -750 zł; -179 E
Oczywistym błędem jest tutaj to że z każdego osobnego rachunku została pobrana ta kwota, czyli trzykrotnie. Natomiast te rachunki nie miały dodatkowych umów o kredyt odnawialny, tylko zwykłe oszczędnościowo-rozliczeniowe.
Pytanie - do kogo zgłosić reklamację? Do komornika, wierzyciela czy banku?
Z treści art 889 i 890 wynika dla mnie że błędem banku było przekazanie tych kwot komornikowi, przede wszystkim tworząc DEBET do którego nie miał prawa.
Prosiłbym o opinię kogoś kto zna podobne przypadki.
Sprawa wygląda następująco.
Urząd miasta zgłasza egzekucję wierzytelności (750zł) z tytułu zaległych podatków od nieruchomości. Komornik wysyła do banku (mBanku) tytuł zajęcia środków.
Przed całą sprawą, sytuacja na kontach (nieużywanych) wygląda następująco:
ekonto: -50 zł (kumulacja opłat za kartę)
eMax: 0zł
emaX euro: 0 E
Po, odpowiednio:
-801zł ; -750 zł; -179 E
Oczywistym błędem jest tutaj to że z każdego osobnego rachunku została pobrana ta kwota, czyli trzykrotnie. Natomiast te rachunki nie miały dodatkowych umów o kredyt odnawialny, tylko zwykłe oszczędnościowo-rozliczeniowe.
Pytanie - do kogo zgłosić reklamację? Do komornika, wierzyciela czy banku?
Z treści art 889 i 890 wynika dla mnie że błędem banku było przekazanie tych kwot komornikowi, przede wszystkim tworząc DEBET do którego nie miał prawa.
Prosiłbym o opinię kogoś kto zna podobne przypadki.