egzekucja ZUS

  • Autor wątku Autor wątku zielony17
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zielony17

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
2
Witam,

Wlasnie przegryzam sie przez papiery, z ktorych wychodzi bagno. W skrocie - zaleglosci ZUS w przedziale 1999-2004 wraz z odstekami przekraczajace prawdopodobnie calkowita wartosc majatku dluznika. Czescia tego majatku jest nieruchomosc bez wpisu do hipoteki. Jak wyglada prawo zusu do zajecia tejze nieruchomosci po jej darowiznie/sprzedazy/przepisaniu na osobe trzecia? Precyzujac pytanie - czy zus bedzie w stanie ta nieruchomosc "odzyskac", jezeli zostanie ona wpisana do ksiag wieczystych i natychmiast przekazana z czysta hipoteka komus z rodziny, ewentualnie sprzedana osobie spoza rodziny?

Uprzedzajac wrzawe, zem zlodziej, ktora sie z pewnoscia podniesie - owa nieruchomosc to rozpadajaca sie chalupa, w ktorej godnie dozywa swych dni wiekowa, schorowana matka dluznika.
 
Zbycie nieruchomości przez dłużnika

Jak chałupa nie jest zajęta ani nie ma hipoteki - zawsze można ją sprzedać.
Jeśli chodzi o przekazanie komuś z rodziny - też jest to możliwe.
Aczkolwiek w tym wypadku - ZUS może tą chałupę - jak piszesz " odzyskać " :(
 
No wlasnie w tym rzecz, jak zrobic,zeby nie "odzyskal". Tu nie chodzi o spieniezenie majatku i ucieczke, a o wykluczenie tej nieruchomosci z egzekucji, jak przyjdzie co do czego. Staruszka zejdzie na zawal, jak sie ja uswiadomi. Czyli jak przekazac nieruchomosc w sposob, ktore bedzie zinterpretowany sadownie jako w "dobrej wierze"?
 
Ja to rozumiem :ok:
Ale jedynie sprzedaż daje 100 % pewność.
Chyba że ktoś inny coś podpowie
 
Jeśli dłużnik daruje tą nieruchomość komuś z rodziny (przed wpisem hipoteki), to teoretycznie ZUS może się ratować skargą pauliańską z Kc, ale - z doświadczenia mojej niedawnej pracy w tej instytucji - nie spotkałem się z tym, aby z tego skorzystał.
 
Powrót
Góra